Handel emisjami może dać zyski

Bartosz Jura
opublikowano: 2004-09-06 00:00

Nadwyżka uprawnień w stosunku do emisji polskich firm pozwoli na uzyskanie dodatkowych pieniędzy.

1 stycznia 2005 r. we wszystkich krajach Unii zostaną uruchomione instytucje pełniące rolę krajowych administratorów systemu handlu emisjami. Będą one realizowały zadania związane z funkcjonowaniem systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (protokół z Kioto do konwencji klimatycznej oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2003/87/WE z 13 października 2003 r.).

Międzynarodowy system

Krajowy systemu rejestracji i obrotu uprawnieniami do emisji gazów jest elementem realizacji wymagań wdrażania elastycznych mechanizmów protokołu z Kioto. Będzie on bazował na Krajowym Administratorze Systemu Handlu Emisjami (KASHE), który to ma prowadzić Krajowy Rejestr Uprawnień (KRU). Nadzór nad KASHE będzie sprawował Minister Środowiska. Przedsiębiorcom prowadzącym instalacje emitujące gazy cieplarniane, w ramach rejestru przydzielane będą uprawnienia do emisji w tonach emisji gazu cieplarnianego.

Wstępna lista przedsiębiorstw obejmowanych dyrektywą, tzw. Krajowy Plan Alokacji Uprawnień (KPAU), sporządzona została przez resort środowiska w maju. Zawiera ona 945 przedsiębiorstw, m. in.: El. Turów, El. Opole, Polskie Huty Stali, PKN Orlen czy KGHM. Wstępna propozycja alokacji przewiduje znaczną nadwyżkę uprawnień w stosunku do rzeczywistej emisji. Jeśli zostanie ona zatwierdzona przez Komisję Europejską, część tych uprawnień firmy będą mogły zbywać w transakcjach zawieranych i rejestrowanych przez Krajowy Rejestr Uprawnień. Oznacza to dodatkowe przychody. Np. w Wielkiej Brytanii wskaźnik wartości rocznej alokacji uprawnień do majątku netto Powergen wynosi 10 proc., dla EDF UK ponad 7 proc.

W resorcie trwają prace legislacyjne. Ponieważ czasu do uruchomienia systemu nie zostało wiele, przed przedsiębiorstwami stoi wyzwanie przygotowania się do uczestniczenia w rynku uprawnień. Koncepcja handlu emisjami wymaga przygotowania kilkuletniego planu strategicznego.

Celem działań analitycznych firm powinno być określenie: wpływu handlu emisjami na wynik, korzyści z przydzielonej emisji, wyceny zachęt ekonomicznych do redukcji.

Pytania

Na etapie przygotowania planów konieczne będzie modelowanie scenariuszy zachowania się rynku emisji w Europie. Należy więc odpowiedzieć na pytania:

- jak będą się kształtowały ceny emisji?

- na ile rynek będzie płynny?

- jak zachowają się inni gracze? Czy będzie przeważała strategia hold position?

- jaki wpływ na rynek będzie miała ratyfikacja (lub jej brak) protokołu z Kioto?

- jakie są długoterminowe prognozy cen węgla?

- czy wydłuży się żywotność elektrowni jądrowych?

- które scenariusze makroekonomiczne w Europie mogą się ziścić?

Do ilościowej analizy wypracowanych scenariuszy należy wykorzystać sprawdzone techniki modelowania popytu/podaży, symulacji Monte-Carlo oraz wyceny wartości narażonej na ryzyko Cash Flow at Risk.

Po przygotowaniu planów strategicznych należy przygotować służby rachunkowe do odpowiedniego ujęcia uprawnień oraz rzeczywistej emisji w księgach i sprawozdaniach rachunkowych. Nie wolno pominąć skutków podatkowych. W końcu, aby aktywnie uczestniczyć w systemie i odnosić korzyści, należy zbudować kompetencje tradingowe (wyznaczyć zespół, który będzie bezpośrednio zaangażowani w handel emisjami), oraz wdrożyć narzędzia do zarządzania ryzykiem rynkowym.

Bartosz Jura menedżer w dziale zarządzania ryzykiem Deloitte