Jeszcze kilka lat temu deweloperzy uważali, że obiekty łączące różne funkcje mają małe szanse na przebicie się na rynku. Obecnie w związku z rosnącą konkurencją i dużym nasyceniem powierzchnią handlową w większości miast coraz częściej inwestorzy decydują się na multifunkcjonalne budynki. Zmiany w myśleniu deweloperów wynikają także ze zmian w stylu życia konsumentów, którzy mają coraz mniej czasu i chętniej przyjeżdżają do miejsc, gdzie mogą załatwić kilka spraw jednocześnie.

Kilka w jednym
— Konsumenci mają coraz mniej czasu, dlatego dużą popularnością cieszą się obiekty kompaktowe i najlepiej skupiające kilka funkcji w jednym miejscu. Tak jest w przypadku naszej galerii handlowej. Centrum handlowe zyskuje więcej klientów w postaci pracowników biur czy osób odwiedzających klinikę medyczną. Zadowoleni są także najemcy z części biurowej, ponieważ mogą skorzystać z oferty handlowej, usługowej czy gastronomicznej — mówi Anna Thomas, dyrektor galerii handlowej Madison w Gdańsku.
Dworce z potencjałem
Coraz częściej centra handlowe powstają przy węzłach komunikacyjnych — dworcach kolejowych, autobusowych czy dużych węzłach komunikacji miejskiej. Wśród nich są zarówno duże inwestycje, m.in. Poznań City Center w Poznaniu i Galeria Katowicka w Katowicach, jak i mniejsze w niewielkich miastach. Zintegrowane centra handlowo-komunikacyjne działają m.in. w Myślenicach, Nowym Targu i w Brodnicy. Spółka Dekada w planach ma podobną inwestycję w Ciechanowie, a także przedsięwzięcia łączące centrum handlowe z dworcem PKP w Koninie i w Mińsku Mazowieckim.
— Dworce kolejowe i autobusowe to zwykle najlepsze lokalizacje w miastach, ale też najbardziej zaniedbane. Połączenie obsługi komunikacyjnej z funkcją handlowo-usługową stwarza możliwości budowy nowoczesnych obiektów. Takie połączenie znakomicie się sprawdza, chociaż wymaga sporo wysiłku od inwestorów, by w dobry sposób ułożyć relacje między komunikacją a handlem i usługami. Nie wszystkie dworce w Polsce mogą być zmodernizowane przez budowę zintegrowanych centrów, ale na pewno możliwości te ma wiele dworców autobusowych w mniejszych miejscowościach — uważa Aleksander Walczak, prezes spółki Dekada.
Atrakcyjne grunty
Spółka PKP jest właścicielem ponad 100 tys. nieruchomości w Polsce. Są to zarówno dworce, jak i tereny przy liniach kolejowych i atrakcyjne grunty w centrach miast. Stwarzają idealne warunki do budowy m.in. zintegrowanych centrów komunikacyjno-handlowych.
— Większość naszych inwestycji to projekty łączące dworce kolejowe z częścią handlową. Są to obiekty łatwo dostępne. Oferują niezbędne usługi — zarówno typowego handlu, np. supermarketu spożywczego, jak i pralni, poczty, banku, kiosku z gazetami czy piekarni — mówi Maciej K. Król, prezes Xcity Investment.