Handlowy: teraz detal

BT
opublikowano: 15-02-2007, 00:00

BHW miał rekordowy zysk, podobnie jak inne duże banki. W tym roku chce powtórzyć sukces i już ciężko na to pracuje.

BHW miał rekordowy zysk, podobnie jak inne duże banki. W tym roku chce powtórzyć sukces i już ciężko na to pracuje.

Bank Handlowy (BHW) zarobił w ubiegłym roku na czysto 657 mln zł, o 6 proc. więcej niż w 2005 r. Niby wzrost niewielki, ale ten szósty na rynku bank w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy sporo inwestował, przygotowując się do ekspansji przede wszystkim na rynku detalicznym. Pierwsze symptomy zmian już są widoczne między innymi w zmianie struktury zysków BHW.

— Nadal jesteśmy bankiem korporacyjnym, jednak w 2006 r. już 24 proc. wyniku dawała bankowość detaliczna. W 2005 r. z tego segmentu czerpaliśmy niespełna 10 proc. — mówi Sławomir Sikora, prezes BHW.

To między innymi rezultat wprowadzenia nowych produktów i wzmocnienia sprzedaży. BHW w ubiegłym roku zlikwidował podział placówek na korporacyjne i detaliczne i ma po prostu sieć 127 oddziałów. Karty kredytowe spółki zaczęły sprzedawać stacje BP i centra handlowe. Bank wprowadził też nowe karty kredytowe, w tym dla grupy mniej zamożnych klientów swojej spółki detalicznej CitiFinancial. Portfel kredytowy wzrósł o 30 proc., choć Handlowy nie udzielał w 2006 r. kredytów hipotecznych. Przychody z prowizji skoczyły o 10 proc.

W tym roku BHW startuje z kredytami hipotecznymi i przygotowuje konto hipoteczne, na którym pieniądze czekające na wpłatę będą zarabiały. Pojawi się też wielofunkcyjna przezroczysta karta kredytowa i produkty finansowe dla klientów CitiFinancial. Pod koniec pierwszego półrocza bank wprowadzi rachunek oszczędnościowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BT

Polecane