— Otrzymała je firma Hanke Tissue, która w zakładzie w Kostrzynie nad Odrą zamontuje do końca tego roku linię do produkcji, składania i pakowania serwetek. Wyda co najmniej 3 mln zł i zatrudni dwóch pracowników — mówi Krzysztof Babij z kostrzyńskiej strefy.
To reinwestycja, dlatego liczba etatów jest tak mała. Jednak niemiecka firma zatrudnia w Kostrzynie już 250 osób. Hanke Tissue dostała strefowe zezwolenie czwarty raz. W I kw. kostrzyńsko-słubicka strefa zamierza wydać jeszcze cztery. To ma być lepszy rok od ubiegłego. Zezwoleń było osiem, a firmy obiecały w nich 193 etaty i 96,06 mln zł inwestycji.
3,3 mln zł Tyle unijnego dofinansowania dostało dotychczas Hanke Tissue.