Równocześnie banki centralne, które dotąd przyjmowały kurs na zaostrzanie polityki pieniężnej, teraz coraz częściej z tego rezygnują, albo zapowiadają taki krok na kolejne miesiące. Ton złagodził szwedzki bank centralny, do czego przesłanką stało się osłabienie tempa ożywienia w USA i Europie. Szwecja podnosiła koszt pieniądza w Norweski bank centralny zapowiedział pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie 2% do połowy 2011 r. To wszystko pokazuje, jak podzielone są władze monetarne w sprawie przyszłej polityki pieniężnej. Wiele instytucji woli wykorzystywać w polityce inne narzędzia niż stopy procentowe, by nie zachęcać kapitału spekulacyjnego do działania na lokalnych rynkach. Niepewność niesie ze sobą perspektywa kolejnej rundy poluzowania ilościowego w USA, co może mieć znaczące konsekwencje dla rynków finansowych na świecie. Decyzja w tej ostatniej sprawie zapadnie na początku przyszłego tygodnia.
Dziś inwestorzy wyczekują na dane o PKB w Ameryce w III kwartale. Ma zwiększyć się o 2% w ujęciu zaanualizowanym.
HB zwraca uwagę: Przewidywania dotyczące zainteresowania kredytami hipotecznymi w Polsce są w październiku najsłabsze w tym roku. Polityka banków centralnych na świecie może się w przyszłości nadal różnić między sobą.
Rynki nieruchomości: Październik przyniósł zrównanie się salda ocen i salda prognoz dotyczących kredytów hipotecznych w Polsce. Z ankiety Pengab wynika, że na wzrost kredytów mieszkaniowych wskazało 61% placówek bankowych, a na spadek 6%. Tym samym saldo wyniosło 55 pkt, o 1 pkt więcej niż miesiąc wcześniej. Natomiast wyraźnie zmniejszył się w skali miesiąca odsetek placówek bankowych spodziewających się wzrostu tego rodzaju kredytów (do 61% z 75% miesiąc wcześniej). Przy 3% głosów wskazujących na spadek akcji kredytowej saldo ukształtowało się na poziomie 57% wobec 71% we wrześniu. Wynik w tym względzie był najsłabszy w tym roku. To może sugerować stopniowe wygasanie rosnącej dynamiki wzrostu akcji kredytowej w segmencie hipotecznym.
Interesujące jest to, że dobre wyniki funduszy inwestycyjnych w dalszym ciągu nie przekładają się na większe zainteresowanie nimi. Saldo wzrostu i spadku popytu wyniosło 20 pkt.
Zespół Analiz Home Broker