Helios prześcignie Cinema City

opublikowano: 10-12-2012, 09:01

Sieć multipleksów Agory agresywnie wchodzi do mniejszych miast. Lada miesiąc przegoni Cinema City w liczbie kin.

Ten rok przejdzie do historii polskiego kina. I to wcale nie przez sukces frekwencyjny hitu „Jesteś Bogiem”. Po raz pierwszy lider rynku, czyli Cinema City International (CCI), nie otworzył żadnego kina w Polsce.  W przyszłym roku CCI także nie planuje u nas żadnych inwestycji.

- Kolejne kino w Polsce planujemy otworzyć w 2014 r. w Łodzi – informuje Joanna Kotłowska z CCI.

A to oznacza, że w pierwszym kwartale 2013 r. liderów rynku kinowego w Polsce będzie już dwóch. Tym drugim będzie najcichszy gracz z wielkiej trójki, czyli kontrolowany przez Agorę Helios.

- W tym roku otworzyliśmy multipleksy m.in. w Szczecinie, Rzeszowie, Bełchatowie, do świąt ruszymy w Bydgoszczy. W pierwszym kwartale 2013 r. zainauguruje działalność obiekt w Nowym Sączu. Tym samym z 33 kinami staniemy się siecią z największą liczbą kin w Polsce – mówi Tomasz Jagiełło, akcjonariusz i prezes Heliosa.

Rozmiar ma znaczenie

W ubiegłym roku Helios, który wciąż nie ma multipleksów w m.in. Warszawie, Łodzi i Poznaniu, otworzył siedem kin. W swoim rekordowym roku (2002) CCI uruchomiła sześć kin. Spółka o izraelskich korzeniach wciąż pozostaje wyraźnym liderem pod względem liczby ekranów jak i sprzedanych biletów. Jednak jej zapał do rozwoju biznesu w naszym kraju wyraźnie przygasł. Jednym z powodów takiej strategii jest coraz większy tłok w dużych miastach, zaś kina w mniejszych ośrodkach nie wchodzą w rachubę.

- Uważamy, że Polska ma wciąż dobre perspektywy do zwiększania liczby multipleksów. Statystyki chodzenia do kina są poniżej dojrzałych rynków Europy Zachodniej. W Polsce mamy podpisane cztery umowy najmu przyszłych kin i negocjujemy kolejne lokalizacje w dużych i średnich miastach włącznie z Warszawą. Nie planujemy otwierania kin w bardzo małych miastach – tłumaczy Nisan Cohen, dyrektor finansowy CCI.

Ból deweloperów

Multikino, jedyna sieć, która w tym roku może pochwalić się wzrostem przychodów oraz wyższą frekwencją, przyjmuje optykę Heliosa. Będzie inwestować zarówno w dużych jak i mniejszych ośrodkach.

- Przyszły rok to trzy multipleksy: w Katowicach, Czechowicach-Dziedzicach i Lublinie. Rok 2014 to przy obecnej sytuacji na rynku deweloperskim perspektywa bardzo odległa. Finansowanie inwestycji na tyle zostało ograniczone, że nie zastanawiamy się, czy umowy, które podpisaliśmy na 2014 r., zostaną zrealizowane w terminie – podkreśla Piotr Zygo, prezes Multikina.

Tomasz Jagiełło zaznacza, że Helios prowadzi negocjacje w sprawie kin w Warszawie i Łodzi, jednak wciąż jest dużo miast powyżej 50 tys. mieszkańców, w których można otwierać placówki.

- W ciągu 3-4 lat nie widzę perspektyw na budowę kin w miastach poniżej 50 tys. mieszkańców. Zakładam, że jedna sala kinowa powinna przypadać na 10-15 tys. osób – uważa Tomasz Jagiełło.

Tomasz Jagiełło, fot. Marek Wiśniewski
Tomasz Jagiełło, fot. Marek Wiśniewski
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane