W przetargu na samolot wielozadaniowy amerykański rząd zamierza zaoferować Polsce, oprócz F-16, także samolot transportowy C-130 Hercules. MON nie mówi „nie”, ale zapewnia, że ta propozycja nie przesądza o wyborze amerykańskiej oferty.
Do 12 listopada MON czeka na oferty firm, które chcą sprzedać Polsce 48 samolotów wielozadaniowych. Rozstrzygnięcie ma nastąpić 27 grudnia.
— Mamy nadzieję, że Polska wybierze samolot F-16. Jednak oprócz samolotu wielozadaniowego Polsce potrzebny jest samolot transportowy. Zamierzamy więc zaproponować wam samolot typu C-130 — mówi generał broni Tom Walters, z Departamentu Obrony USA.
Chodzi o sześć używanych maszyn, które mogłyby latać przez 15 lat, a ich zakup oznaczałby wydatek rzędu 40 mln USD. Przedstawiciele resortu obrony nie mówią „nie” tej propozycji.
— Polska kupiła już sześć hiszpańskich samolotów transportowych CASA, ale nadal jest zainteresowana tego typu maszynami. Nie oznacza to jednak, że z powodu tej propozycji oferta F-16 będzie faworyzowana — mówi Eugeniusz Mleczak, rzecznik ministra obrony.
Oprócz amerykańskiej firmy Lockheed Martin (LM), która chciałaby dostarczyć Polsce F-16, w przetargu startują także francuski Dassault Aviation promujący Mirage i szwedzko-brytyjski BAE Systems z Gripenem.
Wszystkie trzy firmy wspólnie z rządami oferują Polsce także kredyty na sfinansowanie zakupu samolotu wielozadaniowego.
— Mówimy o pożyczce wartej 4 mld USD — powiedział PAP Bob Kemp, dyrektor ds. sprzedaży Gripena.
Administracja amerykańska zaproponowała 3,8 mld USD kredytu. Prasa pisała wcześniej, że będzie to pożyczka nieoprocentowana. Jednak Tom Walters zdementował te informacje. Nie ujawnił jednak wysokości oprocentowania.
Eugeniusz Mleczak dodaje, że na jakość oferty znaczący wpływ będą także miały propozycje offsetowe, sięgające, jak spodziewa się polski rząd, nawet 100 proc. wysokości zamówienia.
LM ocenia wartość ogłoszonych już w Polsce porozumień offsetowych na 5 mld USD. Według agencji ISB, w tej kwocie mieści się finansowanie instalacji zgazowania pozostałości ciężkich IGCC dla Rafinerii Gdańskiej. Ten projekt to kluczowy element strategii samodzielnego rozwoju RG.
Przedstawiciele Dassault Aviation zapewniają, że wypełnią zamówienia offsetowe na poziomie 3,5 mld USD, a konsorcjum oferujące Gripena poinformowało, że wartość ich umów z polskimi firmami sięga 250 mln USD.