Von der Heyden Group planuje realizację kolejnych projektów. Przedstawiciele firmy uważają, że inwestowanie w okresie spowolnienia gospodarczego może zaprocentować w przyszłości.
Firma Von der Heyden Group, deweloper działający na terenie Polski od 1989 r., ogłosiła że w najbliższym czasie zamierza wydać jeszcze co najmniej 430 mln zł na realizację kolejnych projektów. Zgodnie z dotychczasową procedurą, inwestowaniem zajmą się powołane do tego celu kolejne spółki córki. Finansowanie inwestycji także w tych przypadkach wsparte będzie kredytami bankowymi.
— Chcemy nadal inwestować w Polsce. Jeśli już zaczęło się prowadzić działalność w jakiejś dziedzinie, to trzeba stale się rozwijać, aby nie stracić wypracowanej pozycji na rynku. Nie obawiam się inwestowania w sytuacji spowolnienia gospodarczego, przeciwnie myślę, że właśnie teraz należy to robić, aby wygrać w przyszłości — wyjaśnia Sven Von der Heyden, prezes Von der Heyden Group.
Tydzień temu wmurowano akt erekcyjny pod najnowszą rozpoczętą inwestycję Liberty Corner, budynek biurowy zlokalizowany przy ul. Mysiej w Warszawie. Będzie on realizowany wspólnie z Polską Agencją Prasową, która zajmie w nim ponad 2,5 tys. mkw. pod siedzibę spółki.
— Nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o działalność w Warszawie. Jesteśmy zainteresowani rynkiem hotelowym, czego wyrazem jest inwestycja w Lublinie. Zamierzamy teraz wybudować trzygwiazdkowy hotel (180 pokoi) na obrzeżach stolicy. Planujemy, że początek prac nastąpi jesienią 2002 r. Koszt obiektu szacowany jest na 80 mln zł — wyjaśnia Sven Von der Heyden.
Spółka uzyskała już prawa do parceli budowlanej o powierzchni ponad 6 tys. mkw., przeznaczonej pod zabudowę hotelową.
Plany spółki zakładają także nadbudowę zabytkowej kamienicy przy ul. Wilczej oraz wykonanie, pod nadzorem konserwatorskim, renowacji jej elewacji. W tej chwili firma uzyskała już pozwolenie na budowę trzech apartamentów o powierzchni łącznej około 500 mkw. Przewidywany koszt inwestycji oscyluje wokół 4 mln zł.
Firma objęła swoimi planami również stolicę Wielkopolski, gdzie zamierza zrealizować kolejny obiekt biurowy.
— Już w sierpniu chcemy rozpocząć dalszą rozbudowę poznańskiego placu Andersena. Obok wybudowanego już przez nas Centrum Finansowego powstanie budynek, który ma połączyć funkcję biurową, hotelową i handlowo-usługową. Chcielibyśmy, aby został on oddany do użytku latem 2004 r. Koszt inwestycji szacuję na 260 mln zł — mówi Sven Von der Heyden.
Obiekt będący II fazą kompleksu Poznańskiego Centrum Finansowego znajduje się jeszcze na etapie projektowania.
Łączna wartość inwestycji Von der Heyden Group na polskim rynku wynosi obecnie 540 mln zł (135 mln USD).
— Polski rynek przełomu lat 80. i 90. był bardzo atrakcyjny dla inwestorów działających niemalże w każdej dziedzinie gospodarki. Dlatego też zdecydowaliśmy się prowadzić tu interesy. Kontynuujemy je ponieważ w dalszym ciągu zyski z nieruchomości są w Polsce wyższe niż w krajach Unii Europejskiej. Współczynnik kapitalizacji waha się w granicach 9-12 proc., podczas gdy w krajach Piętnastki jest on prawie o połowę niższy — dodaje Włodzimierz Kocon, kierownik projektu spółki Mysia 5, dewelopera Liberty Corner.
Jego zdaniem, zalety inwestowania w obecnej sytuacji gospodarczej kraju przewyższają ewentualne ryzyko ponoszone przez dewelopera.
— Z punktu widzenia rozwoju rynku nieruchomości, korzystne jest działanie pod prąd obserwowanych tendencji. Jeśli rynek się kurczy, może to oznaczać spadek cen na materiały budowlane i robociznę oraz stabilizację cen gruntów. Trzeba jednak pamiętać o tym, że tylko bardzo wysoka jakość budynku i lokalizacja w centrum miasta może zapewnić sukces w komercjalizacji obiektu — podkreśla Włodzimierz Kocon.