High-tech wchodzi do koszyka inflacyjnego

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-03-12 14:22

Wielka Brytania podąża z duchem czasu. Właśnie dokonała rewizji składu koszyka produktów, na postawie cen których wyliczana jest stopa inflacji, informuje serwis bbc.co.uk.

Trafiły do niej m.in. e-booki. Narodowy Urząd Statystyczny (ONS) postanowił z kolei, w ramach dorocznej aktualizacji, zastąpić „stare” dekodery TV Freeview przez nowoczesne nagrywarki programów cyfrowych, co sygnalizuje zmiany technologiczne i ma odzwierciedlać aktualne tendencje w wydatkach.

Miejsce w koszyku stracił też m.in. licencjonowany szampan.

Zmiany w koszyku, który obejmuje około 700 pozycji dotyczą także nowych trendów  żywieniowych. Znalazły się w nim dzięki temu np. jagody, pakowane podsmażane warzywa, a także wędliny i gorąca czekolada.

Historyczne zmiany w koszyku inflacyjnym dają fascynujący wgląd w zmieniającą się modę na przestrzeni dziesięcioleci.

Na przykład, magiel i taniec sala zostały włączone do koszyka w 1950 r, magnetofon i suszone puree ziemniaczane dołączono w 1970 r., podczas gdy babeczki i koktajle owocowe znalazły się w zestawieniu na początku tego stulecia.

Co miesiąc ONS zbiera dane dotyczące około 180 tys. indywidualnych cen produktów ze 150 obszarów w Wielkiej Brytanii.