Walka z przestępcami łupiącymi budżet państwa przypomina walkę z hydrą. Gdy organy ścigania rozpoznają jedne obszary przestępczego eldorado, oszuści przerzucają się na kolejne, jeszcze bardziej pomysłowe i dochodowe. Z informacji generalnego inspektora informacji finansowej (GIIF) wynika, że najboleśniejsze w skutkach dla budżetu państwa są wyłudzenia podatku VAT. W tym procederze specjalizują się międzynarodowe grupy przestępcze, tworzące siatki firm „słupów”, zakładanych przez obywateli UE, najczęściej azjatyckiego pochodzenia.
![ŚLEDCZY
SLALOM: Gdy
skarbówka i prokuratura
przeczesują
jedne obszary wyłudzeń
VAT, oszuści
natychmiast znajdują
nowe. Obecnie na
przestępczym topie
są np. gry komputerowe
i konsole
PlayStation.
[FOT. BLOOMBERG] ŚLEDCZY
SLALOM: Gdy
skarbówka i prokuratura
przeczesują
jedne obszary wyłudzeń
VAT, oszuści
natychmiast znajdują
nowe. Obecnie na
przestępczym topie
są np. gry komputerowe
i konsole
PlayStation.
[FOT. BLOOMBERG]](http://images.pb.pl/filtered/7c875f3d-435a-492b-a71d-d8472361ef19/9b2c49a5-47bf-5a7d-a2e9-327a137a507a_w_830.jpg)
— Wyłudzanie podatku VAT przybrało gigantyczne rozmiary. W całej Europie straty sięgają miliardów euro. Zorganizowana przestępczość przeniosła się na podatki, bo łatwiej osiągać wielkie zyski za pomocą fikcyjnych faktur niż w drodze zwykłych kryminalnych rozbojów — mówi prof. Witold Modzelewski, były wiceminister finansów.
Azjatycka śmietanka
Dotychczas mówiło się, że najpopularniejszymi obszarami wyłudzeń podatków były obrót złomem, paliwami, kruszcami, telefonami komórkowymi i prętami stalowymi. Jednak pola aktywności oszustów zataczają coraz szersze kręgi.
W ubiegłym roku GIIF przeprowadził 1,5 tys. postępowań analitycznych.
— Przestępstwem bazowym jest z reguły wyłudzenie nienależnego zwrotu nadwyżki naliczonego podatku VAT nad należnym. W 2012 r. z tego obszaru najwięcej zawiadomień od instytucji zobowiązanych i jednostek współpracujących dotyczyło obrotu elektroniką, komponentami paliw, metalami szlachetnymi i elementami stalowymi. Innymi obszarami, w których mamy do czynienia z praniem pieniędzy pochodzących z wyłudzeń VAT, jest obrót telefonami komórkowymi, konsolami PlayStation czy grami komputerowymi. Chodzi zarówno, obrót krajowy, jak i wewnątrzwspólnotowy — ujawnia w swoim sprawozdaniu Andrzej Parafianowicz, generalny inspektor informacji finansowej, wiceminister finansów.
Podległe mu służby w ubiegłym roku wpadły na trop 5 mld zł wypranych pieniędzy (1,1 mld zł więcej niż w 2011 r.). Zawiadomiły prokuraturę o 800 przypadkachtego przestępstwa. Zablokowały 141 podejrzanych rachunków, na których było 66,5 mln zł.
Wiceminister Parafianowicz opisuje najczęściej występujące mechanizmy przestępcze. Polskie firemki (nowo zakładane lub kupowane przez obcokrajowców) zazwyczaj pełnią rolę tzw. symulanta, którego zadaniem jest transfer pieniędzy za granicę. Zapłata następuje w dniu wystawienia faktury lub dokonania transakcji. Towar jest błyskawicznie odsprzedawany (na rachunkach brak potwierdzenia zapłaty np. za transport). Szybkość transferu pieniędzy przez rachunki wielu spółek ma na celu skomplikowanie rozliczeń podatkowych (polskich i zagranicznych) i wyłudzenie VAT (w Polsce i za granicą).
— Jako właściciele spółek występują często obywatele krajów UE pochodzenia arabskiego lub hinduskiego, pełniący rolę tzw. słupów i prawdopodobnie powiązani z międzynarodową zorganizowaną grupą przestępczą — twierdzi Andrzej Parafianowicz.
Firemki „słupy” mają króciutki żywot, wystarczający do wytransferowania jak najwięcej pieniędzy poza Polskę, oczywiście bez płacenia jakichkolwiek podatków.
— Zaczyna zacierać się różnica między typową przestępczością opierającą się na fikcyjnych czynnościach lub fałszowaniu dokumentów a tzw. międzynarodową optymalizacją podatkową — twierdzi prof. Modzelewski. Jego zdaniem, same zmiany prawne (np. reverse charge) nie pomogą.
— Żadne zmiany systemowe nie wyeliminują międzynarodowej przestępczości podatkowej. Konieczne jest wyposażenie organów ścigania w odpowiednie narzędzia i utworzenie pionów podatkowych w policji i prokuraturze — mówi Witold Modzelewski.
Wirtualne eldorado
GIIF wskazuje kolejny nowy obszar wykorzystywany w procederze prania pieniędzy — obrót wirtualną walutą bitcoin (BTC).
— Zorganizowane grupy przestępcze wykorzystują wirtualną walutę do ukrywania faktycznego pochodzenia pieniędzy — uważa Andrzej Parafianowicz. BTC ochoczo jest wykorzystywany m.in. w grach hazardowych i handlu narkotykami.
— Grupy przestępcze związane z handlem narkotykami dokonują obrotu wirtualną walutą, która w kolejnej fazie prania pieniędzy jest zamieniana np. w kantorach na walutę tradycyjną — twierdzi generalny inspektor informacji skarbowej.
24 Tyle osób w całym kraju prawomocnie skazano w 2012 r. za wyłudzenia podatku VAT…
42 …a tyle za pranie brudnych pieniędzy.