Historycznie i nie tylko

Ewa Bednarz
opublikowano: 2013-04-16 00:00

W DA Rempex do kupienia będzie m.in. olej Stanisława Witkiewicza, malarza, który rzadko gości na aukcjach. Powrócą też Brandt i Kossak.

Stanisław Witkiewicz nie jest tak popularny jak jego syn Stanisław Ignacy, inna jest też jego twórczość — patriotyczna i realistyczna, choć realizm traktowany jest przez artystę jako przedstawienie rzeczywistości, a więc i natury. W katalogu Rempeksu znalazł się olej spełniający oba warunki — „Na posterunku — 1863 rok”. Tematyka powstania styczniowego jest szczególnie bliska artyście. Miał 12 lat, kiedy powstanie wybuchło, a mimo to został kurierem. Powstanie wspierała też jego rodzina, za co została później zesłana na Syberię.

Olej Teofila Ociepki
Olej Teofila Ociepki "Smok leśny" (FOT. ARC)
None
None

Wielkie powroty

Z tematyką powstania, ale tym razem listopadowego powiązana jest „Olszynka Grochowska — Bój o Olszynkę Grochowską” Wojciecha Kossaka. Obraz sprzedany został w 2007 r. za 100 tys. zł. W ubiegłym roku powrócił na rynek z ceną 250 tys. zł, ale chętnego nie znalazł. Teraz będzie licytowany od 210 tys. zł. Na aukcję powtórnie trafi też „Utarczka” Józefa Brandta. Dzieło wystawione było na sprzedaż w 2008 r. za 1,3 mln zł, ale zaoferowano za nie jedynie 1,1 mln zł warunkowo. Cztery lata później sprzedający chciał 1,5 mln zł, ale odzewu nie znalazł. Teraz „Utarczkę” będzie można licytować od 1,2 mln zł.

Aukcja w Rempeksie to nie tylko malarstwo dawne, ale również współczesne. Reprezentuje je znakomicie m.in. charakterystyczny czarno-czerwony olej „Za kulisami” Jerzego Nowosielskiego, który będzie licytowany od 120 tys. zł. Z tańszych prac będą m.in. relief Henryka Stażewskiego z ceną wywoławczą 19 tys. zł i dwie akwarelki Henryka Haydena: „Pejzaż z Lyons-la-Foret” i „Pejzaż z domami w zieleni” po katalogowe 7,5 tys. zł. W ofercie zwraca uwagę charakterystycznymi barwami „Smok leśny” Teofila Ociepki, który trafił do Rempeksu z Krakowa. Przed miesiącem został wylicytowany za 7 tys. zł w Nautilusie. Teraz jego cena wywoławcza wynosi 9,5 tys. zł.

Barwny prymitywista

Ociepka, jeden z najsłynniejszych polskich prymitywistów, jest zdecydowanie trudniej dostępny na rynku niż Nikifor. Nie był też tak płodny — szacuje się, że słynny Łemko namalował co najmniej 40 tys. obrazów, a niektórzy uważają nawet, że mogło to być i 100 tysięcy. Obu artystów łączą jedynie trudy życia. Ociepka — artysta-samouk i natchniony teozof tuż po ukończeniu szkoły podstawowej musiał zabezpieczyć byt rodzinie. Trafił do kopalni. Zaczął malować za namową Filipa Hohmanna, wyznawcy idei różokrzyżowców.

Natchnienie czerpał ze śląskich podań, legend i literatury okultystycznej. Jego baśniowe wizje lasów, dżungli czy raju przypominają prace Henri Rousseau, zwanego celnikiem — pierwszego malarza naiwnego, który zyskał światowe uznanie. U Ociepki również pojawiają się symboliczne zwierzęta — rajskie ptaki, smoki lwy i węże. Kolory są intensywne, kontury wyraźne. Ociepka rzadko bywał na aukcjach, ale w ostatnich miesiącach pojawiło się kilka jego prac z lat 60. Rynek ceni bardziej wcześniejsze. Olej „Wstąpił do piekieł” z 1929 r. licytowano w grudniu 2009 r. od 15 do 50 tys. zł, „Raj” z 1950 r. z 18 do 27 tys. zł, a „Narodziny Boga Człowieka” z 1949 r. z 18 do 30 tys. zł.

Powiew Art Nouveau

Oferta aukcyjna Rempeksu jak zwykle uzupełniona jest o dział rzemiosła. Znalazła się w nim m.in. lampa gabinetowa z wytwórni słynnych braci Augusta i Antoniego Daum — szklana, w srebrnej oprawie, z kloszem ze szkła warstwowego okutego srebrnymi listwami, naśladującymi konary drzew. Licytowana będzie od 49 tys. zł. W grudniu żądano za nią 64 tys. zł.