Holding zarabia, pora na inwestora

Maria Trepińska
opublikowano: 2004-12-17 00:00

KHW ma wypracować w tym roku około 117 mln zł zysku netto. Jeśli prognoza się spełni, ucieszy potencjalnych inwestorów.

Według wstępnych danych, Katowicki Holding Węglowy (KHW), który skupia osiem kopalni wydobywających węgiel energetyczny, zanotuje około 175 mln zł zysku brutto. Prognoza wyniku netto też jest imponująca i opiewa na 117 mln zł. Byłoby to o ponad 200 proc. lepiej niż przed rokiem.

— Szanse na realizację prognoz są spore — mówił wczoraj Stanisław Gajos, prezes KHW.

Po dziesięciu miesiącach zysk brutto kontrolowanej przez skarb państwa sięgał 155,6 mln zł, a netto 77,6 mln zł.

Wydatki w drodze

Według prezesa Gajosa, spółka zamierza wydać około 1,8 mld zł do 2010 r.

— Planujemy inwestycje, które pozwolą m.in. na obniżkę kosztów produkcji — dodaje prezes.

Inwestycje zostaną przeprowadzone głównie w kopalniach o najlepszych perspektywach: Staszic, Wesoła, Murcki.

Szansą na uzyskanie kapitału powinien być też inwestor. Właśnie w przypadku KHW proces prywatyzacji jest najbardziej zaawansowany. Od wiosny doradca prywatyzacyjny — konsorcjum A&E Consult i BAA — prowadził analizy. Efekty pracy doradców już trafiły na biuro ministra skarbu. Wstępnie zakłada się, że inwestor KHW zostanie wyłoniony w drodze bezpośrednich rokowań.

Spadająca sprawa

Zdaniem analityków rynku, holdingiem mogą być zainteresowani zagraniczni inwestorzy z branży energetycznej.

— Powiązanie producenta węgla energetycznego z wytwórcami energii może być korzystne z punktu widzenia stabilności dostaw. Przejęciem KHW mogą być zainteresowane niemieckie elektrownie. Węgiel u naszych zachodnich sąsiadów jest znacznie droższy niż w Polsce — mówi Wiesław Blaschke, kierownik Zakładu Ekonomiki i Badań Rynku Paliw Energetycznych PAN.

We wtorek Rada Ministrów ma zająć się programem prywatyzacji górnictwa węgla kamiennego. Czy się zajmie? Tego nie wiadomo. Sprawa ma już kilkutygodniowy poślizg.