Holendrzy kupują Famed

AT
opublikowano: 22-05-2012, 00:00

Koncern medyczny International Medical Diagnostics za 46 mln zł kupi żywieckiego producenta sprzętu szpitalnego.

Syndyk w Famedzie, żywieckiej spółce zajmującej się produkcją sprzętu szpitalnego, w końcu może odetchnąć z ulgą. Po ponad roku starań udało mu się znaleźć kupca na upadłą spółkę — za ponad 46 mln zł trafi ona w ręce obecnego dzierżawcy, firmy MedGroup, należącej do holenderskiego koncernu medycznego International Medical Diagnostics.

Na razie nowy właściciel podpisał umowę przedwstępną, na zawarcie ostatecznej ma czas do końca czerwca. Wczoraj nie udało się nam zdobyć jego komentarza co do planów wobec nowego nabytku. Przypomnijmy, cztery lata temu były one bardzo ambitne. W 2008 r. Famed zwrócił się do inwestorów giełdowych po ponad 100 mln zł.

Sytuacja na giełdzie nie sprzyjała i nie udało się uplasować emisji. Później prezes zapowiedział wejście funduszu private equity, które również zakończyło się fiaskiem. Zamiast inwestora finansowego pojawił się prywatny. Choć wyłożył 13 mln zł, nie był jednak w stanie uratować spółki przed upadłością.

Zdaniem Sławomira Witkowskiego, syndyka Famedu, spółka miała wiele trupów w szafie, m.in. zobowiązania z tytułu rozliczenia opcji walutowych sięgające 30 mln zł. Niepotrzebnie też zbudowano drugi zakład produkcyjny, który nigdy nie został uruchomiony. Jest jednak szansa, że w końcu wyjadą z niego pierwsze produkty, bo zdaniem Agnieszki Skoniecznej, analityka firmy badawczej PMR, rynek sprzętu medycznego należy do rozwojowych.

— W ciągu najbliższych kilku lat będzie notował dwucyfrowe dynamiki wzrostu — prognozuje Agnieszka Skonieczna. Nadzieją są też rynki zagraniczne. Stolter, rywal Famedu, ponad połowę obrotów (w 2011 r. ponad 64 mln zł) generuje poza Polską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu