Hortex odsprzedaje Środę

Marlena Kaczmarek
opublikowano: 2000-05-15 00:00

Hortex odsprzedaje Środę

Hortex ma kolejnego chętnego na fabrykę mrożonek i soków w Środzie Wielkopolskiej. Tym razem zabiega o nią spółka pracowniczo-plantatorska, która jest gotowa zapłacić za zakład 6,5 mln zł.

Borykający się z kłopotami finansowymi Hortex do końca maja ma sfinalizować rozmowy ze spółką pracowniczo-plantatorską Zakładem Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego ze Środy Wielkopolskiej, zainteresowaną zakupem fabryki i mrożonek. Byłby to drugi po Leżajsku przypadek, kiedy pracownicy bankrutującej fabryki zdecydowali się na taki krok.

Holding stara się sprzedać zakład w Środzie już od kwietnia 1998 roku. Wtedy najpoważniejszym kandydatem do przejęcia wielkopolskiego oddziału była spółka utworzona przez Kuchnię Polską. W przetargu przedstawiła jednak ofertę niższą o 4 mln zł od ceny wywoławczej.

Po herbacie

Andrzej Godlewski z agencji PR — Burson-Marsteller Poland, twierdzi, że akcjonariusze Hortexu zaakceptowali już tę transakcję. Wciąż jednak negocjowane są jej warunki. Na fabryce w Środzie Wielkopolskiej ciąży zobowiązanie hipoteczne, zaciągnięte przez Holding w BGŻ. Wartość długu jest większa od ceny zakładu.

— Spadkobierca schedy po Horteksie w Środzie — ZPOW, chce przejąć część zobowiązań holdingu wobec Banku Gospodarki Żywnościowej. Pozostałą część hipoteki BGŻ, jeden z głównych udziałowców Horteksu, przeniesie na inny zakład albo ją spłaci. O ile zgodę na taki zabieg wyraził już Hortex i ZPOW, bank decyzję podejmie do końca maja — mówi Andrzej Godlewski.

Zakup zakładu w Środzie kosztować będzie ZPOW 6,5 mln zł, gdyż kontrakt nie obejmuje linii do produkcji soków, której cena szacowana jest na około 3,5 mln zł. Trafi ona do zakładów Hortexu w Przysusze.

Zakład Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego skupia plantatorów, pracowników oraz spółdzielnie ogrodnicze. Prezesem 5-osobowej rady nadzorczej został Wojciech Szczepaniak.

Jego zdaniem, nowy zakład nie zamierza zmieniać profilu produkcji ani zrywać kontaktów handlowych z Hortexem.

Kolejne wyzwania

Hortex musi przed 31 maja sprzedać jeszcze trzy inne swoje zakłady — w Leżajsku, Płońsku i Siemiatyczach. Nie stać go na ich utrzymanie.

Holding od kilku lat notuje straty, które dodatkowo pogłębił kryzys rosyjski. Plany na rok 2000 zakładały wartość sprzedaży na wschodnim rynku wysokości 100 mln zł, jednak już teraz wiadomo, że zostanie wykonany tylko w 30 proc.