Na giełdach zachodnich niepodzielnie panowały już jednak byki. Paneuropejski wskaźnik Stoxx Europe 600 zwyżkował piąty dzień z rzędu, notując 29 – miesięczne maksimum. W poprawie nastrojów pomagało przekonanie, że rozwiązania wypracowane przez europejskie rządy zdołają zatrzymać rozprzestrzenianie się kryzysu zadłużeniowego w strefie euro. Inwestorów do zakupów zniechęcić nie zdołały nawet słabsze dane z gospodarki niemieckiej, gdzie zamówienia w przemyśle spadły w grudniu o 3,4 proc., dwa razy mocniej niż oczekiwano.
O blisko 1 proc. w pierwszej części handlu rosły notowania Starbucks Corp. Zdaniem magazynu Barron’s notowania największego operatora kawiarni na świecie mogą zwyżkować nawet o 15 proc. dzięki inicjatywom mającym na celu rozwój biznesu. Spośród 294 amerykańskich spółek uwzględnionych we wskaźniku S&P 500, które dotychczas pochwaliły się wynikami kwartalnymi, oczekiwania analityków pokonało 73 proc. Analogiczny współczynnik dla spółek europejskich sięga 56 proc.