Hotelarze są przeciwni nowym stawkom za muzykę

Tabela opłat za muzykę jest nieadekwatna do naszej rzeczywistości biznesowej — wobec nowych stawek buntują się hotelarze.

Są już nowe tabele opłat za odtwarzanie muzyki i filmów w miejscach prowadzenia działalności gospodarczej, są też pierwsze protesty. Nawet trzykrotnego wzrostu opłat z tytułu użytkowania praw autorskich i pokrewnych spodziewają się krajowi hotelarze. Będą więc próbować formalnie zablokować wejście w życie ogłoszonych 10 lipca 2013 r. i zatwierdzonych przez Zespół Orzekający Komisji Prawa Autorskiego regulacji, wspólnie wypracowanych przez osiem Organizacji Zbiorowego Zarządzania. Nowe tabele ujednolicają zasady i stawki pobieranych opłat (dotychczas o swoją część odrębnie upominała się każda organizacja, teraz liczba inkasentów zostanie zminimalizowana). Ten argument przemawia na plus. Ale zdaniem hotelarzy, są też minusy, które godzą w interesy branży.

— Wątpliwości budzą zasady i kryteria, według których zostały ustalone nowe tabele. Są niewłaściwe do specyfiki prowadzenia biznesu w tej branży. Stawki zostały uzależnione np. od standardu hotelu, a pod uwagę nie wzięto choćby faktycznego obłożenia pokoi. Właściciela hotelu zmusza się do uiszczania stałych opłat bez względu na to, ilu ma klientów, a wiele hoteli poza sezonem jest niemal pustych. Nikt nie negocjował z nami wysokości opłat. Hotelarzom pozostawiono jedynie siedem dni na wypowiedzenie się w sprawie propozycji nowych tabel. Naszych wniosków i zastrzeżeń nie podzielono — mówi Krzysztof Wojtkiewicz, sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego.

Stanowisko Izby zostało wypracowane wspólnie z innymi organizacjami samorządowymi, w tym Małopolską Izbą Hotelarską „Gremium”, Fundacją Polish Prestige Hotels oraz właścicielami hoteli niezrzeszonych. Izba zapowiada, że ostatecznie wystąpi do Sądu Rejonowego w Poznaniu — zgodnie z przysługującą jej procedurą — z wnioskiem o unieważnienie tabeli stawek za odtwarzanie muzyki i filmów. Hotelarze zastrzegają jednak, że ich postawa nie oznacza buntu przeciw płaceniu za korzystanie z praw twórców, chcą to robić, ale na podstawie czytelnych i klarownych zasad. Chcą też wiedzieć, jak potem pieniądze będą rozdzielane i ile z nich faktycznie trafi do kieszeni twórców. Co na to druga strona?

Bogusław Pluta, dyrektor Związku Producentów Audio Video, zaangażowany w przygotowywanie tabel opłat, mówi wprost: zablokowanie nowych stawek leży w interesie drogich hoteli, które stopując wejście w życie tabel (a to i tak w końcu nastąpi) zyskują, kosztem tańszych, obecnie płacących więcej. A nowe stawki są korzystniejsze właśnie dla tańszych hoteli.

— W analizach uwzględniliśmy również średnie obłożenie hoteli i poziom korzyści, jakie czerpią przedsiębiorcy z eksploatacji praw autorskich i pokrewnych — dodaje Bogusław Pluta. W takiej sytuacji pozostaje tylko poczekać na formalne rozstrzygnięcie sporu.

29,69 zł Tyle za odtwarzanie muzyki i filmów w jednym pokoju zapłacą miesięcznie czterogwiazdkowe hotele i w Warszawie, i w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców. Stawkę podniesiono z 19,90 zł. Obniżka została natomiast przewidziana dla hoteli dwugwiazdkowych — z 17,99 zł do 14,86 zł.

29, 69 zł Tyle za odtwarzanie muzyki i filmów w jednym pokoju zapłacą miesięcznie czterogwiazdkowe hotele i w Warszawie, i w miejscowościach do 5 tys. mieszkańców. Stawkę podniesiono z 19,90 zł. Obniżka została natomiast przewidziana dla hoteli dwugwiazdkowych — z 17,99 zł do 14,86 zł.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Hotelarze są przeciwni nowym stawkom za muzykę