Hrywna nadal szuka dna

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-02-27 13:14

Hrywna jest coraz słabsza, bo inwestorzy uciekają z Ukrainy, a rezerwy banku centralnego topnieją w szybkim tempie, informuje Reuters na swojej stronie internetowej.

Agencja pisze, że na jej platformie transakcyjnej za dolara trzeba płacić już 11 hrywien, a kontrakty forward pokazują, że za sześć miesięcy będzie to już 11,65 hrywien.
Hrywna słabnie już od tygodni. Spadek jej wartości przyspieszył po tym, jak parlament Ukrainy pozbawił w sobotę władzy prezydenta Wiktora Janukowycza.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Tatiana Orłowa z RBS w Londynie wskazuje, że jeśli wziąć za  benchmark stan finansów Ukrainy sprzed pięciu lat, kiedy hrywna była mocniejsza, gospodarka kraju była w lepszej kondycji, a rezerwy walutowe dwukrotnie wyższe niż obecnie, to obecnie za dolara powinno płacić się 16 hrywien.

Bank centralny Ukrainy poinformował w środę, że nie zamierza interweniować na rynku walutowym i bronić hrywny w najbliższym czasie.