Jak wynika z danych agencji Bloomberg, rynek oczekuje w 2024 r. obniżek stóp Fedu o łącznie 65 pkt baz. Inwestorzy do niedawna rozgrywali mocno gołębią politykę banku centralnego, a teraz są bardziej konserwatywni niż sami decydenci, którzy spodziewają się cięć o łącznie 75 pkt baz. Zdaniem Willema Selsa, dyrektora inwestycyjnego HSBC Global Private Banking and Wealth, to dobrze wróży zarówno akcjom, jak i obligacjom. W raporcie przygotowanym wspólnie ze strategami specjalista stwierdził, że po urealnieniu oczekiwań względem polityki pieniężnej i jednoczesnym zaniku obaw o globalną gospodarkę, warto wzbogacić portfel o aktywa powiązane z czterema kluczowymi tematami inwestycyjnymi.
Korzystaj ze stóp, póki są wysokie
Obniżki stóp procentowych pozytywnie wpływają na wycenę obligacji. W czerwcu prawdopodobnie na pierwsze cięcia zdecydują się Fed i EBC, a niedługo później o ruch w dół pokusi się Bank Anglii. Obligacje rządu amerykańskiego oraz państw rozwiniętych w Europie zaczęły już drożeć, ale ceny nadal są atrakcyjne i jak przekonują eksperci HSBC, pójdą w górę w II półroczu 2024 r.
Stratedzy HSBC uważają, że zawsze warto mieć w portfelu obligacje, bo zapewniają dywersyfikację i są przewidywalnym źródłem dochodu. Ich zdaniem warto teraz skupować przede wszystkim długoterminowy dług państw rozwiniętych nie tylko dlatego, że jest korzystnie wyceniony, ale bardziej pewny w obliczu obecnych napięć geopolitycznych.
Rekomendacje:
- Doważaj obligacje skarbowe państw rozwiniętych o długim terminie zapadalności (7-10 lat)
- Rozważ zakup średnioterminowych (5-7 lat) obligacji o ratingu inwestycyjnym
Trzymaj ekspozycje na spółki wzrostowe
Stratedzy HSBC stali się pozytywnie nastawieni do akcji, bo w I kwartale 2024 r. zaskoczyły ich: lepszy od oczekiwań globalny wzrost gospodarczy, solidne wyniki spółek i jastrzębia polityka pieniężna. Spodziewają się dobrego zachowania amerykańskich akcji, gdyż gospodarka USA jest silna, obniżki stóp poprawią marże, a wybory prezydenckie poprawią sentyment konsumencki (w 15 z ostatnich 20 lat, w których odbywały się wybory prezydenckie, indeks S&P 500 rósł).
Atrakcyjne są też akcje w Azji. Zdywersyfikowane łańcuchy dostaw, młode społeczeństwo i spore wydatki na inwestycje rozpędzają gospodarkę Indii, która korzysta z eksportu usług i transformacji cyfrowej. Indonezję wspiera szybka urbanizacja i rozwój branży samochodów elektrycznych, a Korea Płd. rośnie dzięki odbiciu popytu na chipy. Ciekawie wygląda też Japonia, w której reflacja, reforma “corporate governance” (prowadzące do wyższych dywidend) i boom na AI stworzyły okazje.
Rekomendacje:
- Doważaj amerykańskie akcje i dywersyfikuj portfel akcjami z Indii, Indonezji, Korei Płd. i Japonii
- Skłaniaj się ku spółkom o dużej kapitalizacji, ze znaną marką, mocnymi przepływami pieniężnymi i małym długiem
Obserwuj strukturalne trendy
Według strategów w Stanach Zjednoczonych mocny rynek pracy, wyższe realne płace i spadająca inflacja sugerują zdrowy wzrost wydatków konsumenckich, które zazwyczaj stanowią ok. 70 proc. rocznego PKB. Strukturalnie USA są globalnym liderem technologicznym i coraz chętniej stosują AI, co rodzi okazje inwestycyjne w wielu branżach. Szczególnie ciekawie wygląda branża ochrony zdrowia, w której sztuczna inteligencja usprawnia działanie robotów i pozwala rozwijać produkty. Wyceny są dość wysokie, ale uzasadnione solidnymi wynikami.
Ochrona zdrowia, a konkretnie firmy farmaceutyczne są, zdaniem HSBC, warte zainteresowania również w Europie. Gospodarki starego kontynentu będą rosnąć powoli, co nie przeszkodzi sprzedaży leków, która istotnie podskoczy, podbijając notowania spółek giełdowych, takich jak Novo Nordisk, największy europejski podmiot giełdowy. W Azji natomiast lepiej przyglądać się technologii, bo tam szczególnie rozwijają się podmioty oferujące narzędzia internetowe optymalizujące pracę detalistów.
Rekomendacje:
- Poza technologią w Stanach Zjednoczonych zwróć uwagę na branże dóbr dyskrecjonalnych, przemysłową, finansową i ochrony zdrowia
- W Europie zainteresuj się spółkami farmaceutycznymi, surowcowymi i finansowymi, a w Azji technologicznymi, komunikacyjnymi i dóbr konsumenckich
Czerp korzyści z zielonych inwestycji
Jak wynika z danych ONZ, ubiegły rok był najgorętszy w historii, z największą od lat liczbą ekstremalnych zdarzeń pogodowych. Podczas konferencji COP28 okazało się, jak niewiele celów klimatycznych zostało osiągniętych. Mimo to nakłady na inwestycje z nimi związane rosną, bo wspierają je regulacje, przekonują stratedzy HSBC.
Globalna emisja gazów cieplarnianych musi spaść z obecnego poziomu o 43 proc., aby w 2030 r. osiągnęła pułap przewidywany w pierwotnych założeniach porozumienia paryskiego z 2015 r., zakładającego zeroemisyjność świata w 2050 r. Konieczne będą dalsze wydatki na OZE, które w samym 2023 r. przekroczyły globalnie 1 bln USD. Cięcia stóp procentowych obniżą koszt kapitału, więc w 2024 r. spółki jakkolwiek powiązane z branżą fotowoltaiczną, energią wiatrową, biopaliwową czy wodorową powinny zyskać.
Rekomendacje:
- Zwróć uwagę na branżę OZE, a szczególnie spółki wodorowe oraz zajmujące się sekwestracją dwutlenku węgla
- Patrz, jak umowy międzypaństwowe dotyczące emisji gazów cieplarnianych wpływają na branże spożywczą, kosmetyczną i farmaceutyczną
