Huta Buczek sprzedaje rowery
Ostatnio dużo mówi się o poprawie koniunktury na wyroby hutnicze. Rząd i huty głowią się więc, jak przyciągnąć inwestorów lub skonsolidować branżę, by dokończyć modernizację stalowych firm. Na nowoczesnych produktach można przecież więcej zarobić.
Sporo zainwestować udało się Hucie Buczek z Sosnowca, której prezesem jest Zbigniew Sikora (na zdjęciu). I widać efekty. Sprzedaż jest o połowę większa. Wydawać by się mogło, że firma prężnie idzie do przodu, wykorzystuje nowe techniki sprzedaży — oferuje wyroby przez portal internetowy CE-Market. Rzeczywistość nie jest jednak aż tak różowa. Niektóre stalowe transakcje handlowe to krok w tył, cofnięcie się do epoki sprzed wynalezienia przez Fenicjan pieniądza. Huty muszą borykać się z rozliczeniami kompensacyjnymi. Kwitnie wymiana barterowa.
Na przykład Huta Buczek od jednego z kontrahentów, zamiast pieniędzy otrzymała... rowery. Też przychód. Firma próbuje zamienić je na gotówkę. Rowery można kupić w spółce Buczek HB Zakład Produkcji Rur — tym razem trzeba już będzie płacić za nie pieniędzmi. KJ