Huta Katowice wciąż czeka na decyzje rządu

Maria Trepińska
opublikowano: 2001-07-18 00:00

Huta Katowice wciąż czeka na decyzje rządu

Największym zagrożeniem dla funkcjonowania Huty Katowice może być wypowiedzenie pod koniec lipca umowy kredytowej przez konsorcjum banków. 30 lipca mija termin spłaty kolejnej raty. Instytucje finansowe oczekują przedstawienia wariantów spłaty pożyczki, ustawy o restrukturyzacji hutnictwa oraz biznesplanu spółki Polskie Huty Stali, w której skład w przypadku konsolidacji, ma wejść HK.

Mimo realizacji programu naprawczego Huta Katowice nadal boryka się z dużymi problemami finansowymi. Największym zagrożeniem dla dalszego funkcjonowania firmy może być wypowiedzenie umowy kredytowej przez konsorcjum banków. 30 lipca 2001 r. mija termin spłaty kolejnej raty, która wynosi około 11 mln zł.

— Od października 1998 r. do czerwca 2001 r. huta spłaciła konsorcjum banków łącznie 306 mln zł, w tym 110 mln zł kapitału kredytu i 196 mln zł odsetek i prowizji — twierdzi Andrzej Capiga, prezes Huty Katowice.

Garb zadłużenia

W październiku 1998 r. HK zaciągnęła kredyt konsorcjalny z przeznaczeniem na restrukturyzację finansową, głównie spłatę przeterminowanych zobowiązań handlowych w kwocie 400 mln zł. Majątkowym zabezpieczeniem spłaty pożyczki są nieruchomości i ruchomości stanowiące główną linię technologiczną.

— Banki od grudnia 2000 r. występują z żądaniem spłaty przeterminowanych rat kredytowych pod sankcją w postaci wypowiedzenia umowy kredytowej — dodaje Andrzej Capiga.

W grudniu 2000 r. banki zażądały spłaty zaległych odsetek i jednej raty kapitałowej w kwocie 32,6 mln zł. Z pomocą uregulowania zobowiązań przyszło Towarzystwo Finansowe Silesia. Następnie w kwietniu 2001 r. instytucje finansowe oczekiwały, że HK zapłaci im 6 rat kapitałowych wysokości 44,7 mln zł. Huta musiała się ponownie ratować i skorzystać z pomocy TF Silesia. W czerwcu 2001 r. banki zażądały 6 rat (44,7 mln zł), a kiedy HK nie zapłaciła w terminie, zostały zablokowane jej konta.

— Blokada wszystkich kont bankowych huty w okresie od 11 czerwca do 27 czerwca 2001 r. spowodowała, że banki zajęły kwotę stanowiącą równowartość trzech rat kapitałowych 22,4 mln zł — wyjaśnia Andrzej Capiga.

Skutki blokady

Blokada kont uniemożliwiła spółce uregulowanie swoich zobowiązań budżetowych, ugodowych, kredytowych i wobec PKP, w kwocie 20,5 mln zł oraz dokonanie priorytetowych wydatków na surowce za około 15,5 mln zł. To wszystko dodatkowo skomplikowało sytuację HK. Deficyt płatniczy zwiększył się w stosunku do planowanego o 10,2 mln zł i wyniósł 33,5 mln zł. W lipcu może nastąpić pogorszenie tych wskaźników.

— Skutkiem blokady kont huty w czerwcu było zaostrzenie postawy wierzycieli budżetowych i handlowych — twierdzi Andrzej Capiga.

Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej wszczął postępowanie egzekucyjne poprzez zajęcie wierzytelności rzędu 20 mln zł, a Urząd Skarbowy — na kwotę 17 mln zł.

Prezes Capiga wskazuje, że nasilające się roszczenia mogą doprowadzić do paraliżu finansowego spółki i zatrzymania produkcji.

Minister uspokaja

Mimo to Edward Nowak, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za hutnictwo, twierdzi, że Huta Katowice nie powinna obawiać się upadłości.

— Przygotowaliśmy ustawę dotyczącą restrukturyzacji hutnictwa, która zakłada powołanie koncernu Polskie Huty Stali. Mamy także gotowy biznesplan tej spółki, który zamierzamy przedstawić bankom — mówi Edward Nowak.

Optymistą jest także Czesław Sobierajski z Sejmowej Komisji Gospodarki, który spodziewa się, że parlament przyjmie projekt ustawy dotyczący restrukturyzacji hutnictwa.

— Jestem przekonany, że uda nam się uchwalić ustawę w najbliższych dniach — mówi Czesław Sobierajski.

Natomiast resort skarbu ma zapoznać się z ofertami prywatyzacyjnymi. 18 lipca mija ostateczny termin składania ofert prywatyzacyjnych dotyczących hut: Katowice, Sendzimira, Cedler i Florian.

— Do końca lipca zamierzamy przedstawić sprawozdanie w tej sprawie Radzie Ministrów — mówi Piotr Górowski z Ministerstwa Skarbu Państwa.

Według wiceministra Nowaka zostały spełnione wszystkie wymagania konsorcjum banków i nie powinny one wypowiedzieć umowy kredytowej Hucie Katowice.