Huta Łaziska: Energia musi być dotowana

Maria Trepińska
opublikowano: 2000-12-11 00:00

Huta Łaziska: Energia musi być dotowana

Zbyt wysokie koszty zakupu prądu mogą doprowadzić firmę do upadłości

Huta Łaziska, jedyny krajowy producent żelazostopów, obawia się, że zbyt wysokie koszty energii mogą doprowadzić zadłużoną spółkę do upadłości. Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny z Gliwic wymówił firmie umowę na dostawę energii w 2001 r. Zarząd HŁ podpisał już listy intencyjne z elektrowniami Rybnik i Połaniec.

Zarząd Huty Łaziska, której pakiet kontrolny należy do spółki Gemi z Katowic, wystosował memoriał w sprawie możliwości dalszego funkcjonowania huty. Przestrzega on, że zbyt wysokie koszty zakupu energii mogą doprowadzić do upadłości zakładu. Chodzi o to, że ponad 60 proc. kosztów stałych w hucie stanowi zakup energii elektrycznej. HŁ jest jedynym krajowym producentem żelazostopów potrzebnych do wytwarzania stali.

— Warunkiem dalszego funkcjonowania huty jest możliwość pozyskania prądu po ekonomicznie uzasadnionych cenach dla wytwórców energii i huty, porównywalnych z cenami prądu u europejskich wytwórców żelazostopów — wyjaśnia Władysław Presak, prezes Huty Łaziska.

Droga energia

Jednak pozyskanie tańszych źródeł energii może być trudne, ponieważ to Polskie Sieci Elektroenergetyczne określają poziom taryfy. Elektrownie są zainteresowane pozyskaniem nowych klientów, ale nie mogą one sprzedawać energii poniżej kosztów. Obecnie zapotrzebowanie Huty Łaziska wynosi 800 tys. megawatów. Do końca 2000 r. huta ma podpisane umowy na dostawy energii z Górnośląskim Zakładem Elektroenergetycznym.

— Prowadzimy rozmowy z kilkoma zakładami energetycznymi na temat kontraktów na 2001 r. Podpisaliśmy listy intencyjne z El Połaniec i El Rybnik — mówi Władysław Presak.

Jednocześnie zarząd HŁ, wspierany przez Hutniczą Izbę Przemysłowo-Handlową w Katowicach, zabiega o stworzenie dla Huty Łaziska możliwości pozyskania tańszego prądu. Według nich, podobne zakłady w Europie korzystają z takich udogodnień. Na taką ewentualność musi się jednak zgodzić resort gospodarki.

Brak możliwości uzyskania korzystnej ceny zakupu energii w 2001 r. może spowodować wstrzymanie produkcji HŁ.

Na minusie

Zdaniem Teresy Wiz, wiceprezesa ds. finansowych Huty Łaziska, spółka od kilku lat notuje straty.

— Wynikają one z tego, że huta poczyniła bardzo wysokie inwestycje w sferze ochrony środowiska kosztem inwestowania w technologie i urządzenia — podkreśla Teresa Wiz.

Obecnie zakład musi nadrabiać wieloletnie zaległości modernizacyjne. Mimo kłopotów finansowych, firma realizuje program inwestycyjny. Łączne nakłady do końca czerwca 2000 r. wyniosły 3,9 mln zł, z tego na remonty 2,7 mln zł. Jednocześnie w hucie prowadzona jest restrukturyzacja organizacyjna i zatrudnienia. W 1999 r. zmniejszono zatrudnienie prawie o 500 osób, do poziomu 850 osób. W 2001 r. spadnie ono o kolejne 100 osób.

Zarząd prognozuje, że 2000 rok huta zamknie stratą ponad 25 mln zł, a jej zobowiązania wyniosą około 70 mln zł.