Huta Szkła Orzesze poczeka na inwestora

Dominika Malik
opublikowano: 2001-11-08 00:00

Przeznaczona do prywatyzacji Huta Szkła Orzesze będzie musiała poczekać na inwestora. Przyczyną jest opóźnienie odbioru analizy ekonomicznej przedsiębiorstwa. Nowy termin wyznaczono na 12 listopada. Na pokrycie zobowiązań i unowocześnienie parku maszynowego firmie potrzeba ponad 30 mln zł.

Wiadomo już, że ogłoszenie o prywatyzacji bezpośredniej Huty Szkła Orzesze, dla której organem założycielskim jest wojewoda śląski, nie ukaże się w planowanym terminie. Pierwotnie miało ono zostać zamieszczone na przełomie października i listopada 2001 r. Teraz przewiduje się, że stanie się to dopiero w grudniu 2001 r.

Opóźnienie publikacji spowodowane jest przesunięciem daty odbioru analizy prawno-ekonomicznej huty. Początkowo miała ona zostać wykonana w październiku.

— Firma konsultingowa Holox z Bielska-Białej, która wygrała przetarg na sporządzenie analizy, ma teraz czas na jej złożenie do 12 listopada. Jeśli ocena stanu przedsiębiorstwa nie będzie wymagała uzupełnienia lub wprowadzenia poprawek, wówczas powinniśmy zdążyć z zamieszczeniem zaproszenia dla inwestorów jeszcze w 2001 roku — tłumaczy Joanna Kowarska z Wydziału Nadzoru Założycielskiego i Przekształceń Własnościowych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Przedsiębiorstwo, które zajmuje się produkcją butelek i opakowań aptecznych, jest w trudnej sytuacji finansowej. Na koniec pierwszego półrocza 2001 jego zobowiązania długoterminowe wyniosły 6,4 mln zł, natomiast zobowiązania krótkoterminowe z tytułu dostaw i usług, podatków, ceł i ubezpieczeń społecznych — blisko 18,6 mln zł. Ponadto huta wykorzystuje zaledwie 50-60 proc. swoich mocy produkcyjnych. Firmie potrzebny jest więc inwestor, który nie tylko pokryje zaległości płatnicze, ale i wyłoży środki na unowocześnienie parku maszynowego. Niezbędna jest co najmniej jedna linia technologiczna do produkcji butelek cienkościennych o obniżonym ciężarze. Jej cena wynosi ponad około 2 mln zł. Zdaniem Włodzimierza Biernata, dyrektora HS Orzesze, potrzebne byłyby jej również 2-3 urządzenia do kontroli opakowań szklanych. Zakup jednej takiej maszyny kosztuje 1,2-1,6 mln zł.