Hutmen jak holding

GRA
opublikowano: 19-10-2011, 00:00

Przetwórca miedzi zamierza być holdingiem. A na gruntach we Wrocławiu widzi hotel i centrum konferencyjne.

Wczorajsze walne Hutmenu, spółki z grupy Boryszew- -Impexmetal, kontrolowanej przez Romana Karkosika, przegłosowało przeniesienie siedziby firmy z Wrocławia do Warszawy. — To ruch techniczny. We Wrocławiu powstanie zamiejscowy oddział firmy, założymy tam też spółkę deweloperską — mówi Jan Ziaja, prezes Hutmenu. To również pierwszy krok w kierunku przekształcenia Hutmenu w holding, który miałby w portfelu właśnie tę spółkę deweloperską oraz Hutę Metali Nieżelaznych Dziedzice. W tej pierwszej znalazłoby się 20 ha gruntów we Wrocławiu, w centrum miasta, na którym Hutmen stopniowo wygasza produkcję i oferuje biura na wynajem. — Staramy się o zmianę studium zagospodarowania przestrzennego, tak by można było rozpocząć inwestycje mieszkaniowe. W pierwszym etapie chcemy pozyskać operatora, który wybudowałby na naszym terenie hotel. Myślimy też o budowie centrum konferencyjnego — twierdzi Jan Ziaja. Na razie Hutmen zarabia na przetwórstwie miedzi w Walcowni w Dziedzicach. W pierwszym półroczu grupa miała 470 mln zł przychodów i 12,1 mln zł zysku netto (z działalności kontynuowanej, czyli bez likwidowanej huty Szopienice). — Ten rok jest dla nas fantastyczny, bo sprzyja nam niestabilny złoty. Popyt na wyroby importowane spada, a na nasze rośnie, bo nie ma ryzyka cenowego — wyjaśnia Jan Ziaja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu