Czytasz dzięki

Hyundai stawia na latające taksówki

opublikowano: 06-10-2020, 10:02

Największy południowokoreański producent samochodów jest przekonany, że za dziesięć lat latające taksówki nie będą niczym niezwykłym.

Hyundai Motor Group opracowuje modele latających taksówek zabierających 5-6 osób, które będą obsługiwać duże metropolie. Spółka pracuje także nad większymi maszynami, które mają ułatwiać podróżowanie między miastami, ujawnił Jaiwon Shin, szef komórki zajmującej się w koncernie miejskim transportem powietrznym. Hyundai prognozuje, że wejdzie na ten rynek w 2028 roku.

Latająca taksówka Hyundaia i Ubera na CES
Zobacz więcej

Latająca taksówka Hyundaia i Ubera na CES fot. Bloomberg

- Ludzie, którzy muszą stale stać w korkach, zorientują się w końcu jak wygodne jest poruszanie się pojazdami latającymi. Wówczas nastąpi eksplozja popytu – powiedział Shin.

Morgan Stanley, w najbardziej „byczej” ocenie perspektyw taksówek powietrznych, szacuje iż branża osiągnie wartość 2,9 bln USD do 2040 roku. W najbardziej pesymistyczniej prognozuje 615 mld USD.

Hyundai pokazał już koncepcyjny model latającej taksówki, opracowany z Uber Technologies, podczas CES w Las Vegas wcześniej w tym roku. Spółka przewiduje, że początkowo pojazdy będą wymagały pilotów, ale od ok. 2035 roku będą już poruszały się autonomicznie.

Shin uważa, że debiut latających samochodów może nastąpić już w 2023 roku. Hyundai celuje jednak w 2028 rok, kiedy będzie dostępna już infrastruktura, a także kiedy będzie większa świadomość społeczna dostępności takiego transportu.

Hyundai pracuje także nad wersją towarową latającego samochodu. Ma przewozić ładunki do 300 kg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane