...i nie zanosi się na rychłą poprawę

Świerżewski Łukasz, Ostrowska Katarzyna, Tokarz Dawid
21-11-2000, 00:00

...i nie zanosi się na rychłą poprawę

Prezesi towarzystw winą za zastój obarczają sytuację makroekonomiczną, wojnę cenową, brak kapitałów i pozycję PZU.

Mirosław Kowalski prezes grupy Zurich

- Składki ubezpieczeniowe od kilku lat ustalane są dumpingowo. Konkurencja doprowadziła do tego, że ich wysokość spada, a rosną za to wypłaty świadczeń, czego nie wytrzymuje rachunek techniczny. Ubezpieczenia komunikacyjne są od lat niedochodowe. Nie wystarczy więc wejść na rynek, trzeba mieć jeszcze jakiś pomysł na działalność. A sektor majątkowy tego pomysłu wciąż nie ma.

Krzysztof Jarmuszczak prezes PTR

- Przyczyny zastoju są wielorakie. Tkwią one m.in. w nie najlepszej sytuacji gospodarczej, co wpływa bezpośrednio na popyt na ubezpieczenia, które wciąż nie są w Polsce uważane za dobro pierwszej potrzeby. Winne są też same towarzystwa, a przynajmniej niektóre z nich, stosujące mocno wyniszczającą konkurencję cenową.

Tadeusz Soroka prezes Daewoo TU

- Wysoka inflacja i spadek tempa wzrostu PKB przyniły się do problemów przemysłu, co z kolei odbiło się na ubezpieczycielach. Kłopoty towarzystw pogłębia brak kapitału, bo większość inwestorów koncentrowało się na ubezpieczeniach emerytalnych i życiowych, zapominając o rynku non life.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Świerżewski Łukasz, Ostrowska Katarzyna, Tokarz Dawid

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / ...i nie zanosi się na rychłą poprawę