Choć nie dziwi fakt, że na liście znaleźli się nabywcy luksusowych jachtów, czy samolotów, to obecność innych budzi już pewne wątpliwości.
- Znajdują się tam także młodzi ludzie zakładający firmy, osoby wykonujące tzw. wolne zawody (tłumacze, geodeci i księgowi), inwestorzy giełdowi czy… uczestnicy zagranicznych wycieczek – informuje „Rz”.
Ministerstwo Finansów uspokaja jednak, że urzędnicy przyglądają się głównie osobom prowadzącym wystawny tryb życia i inwestycjom niewspółmiernym do niskich dochodów.

fot. iStockPhoto
None