I ty możesz zostać programistą

opublikowano: 28-08-2018, 22:00

Filozofowie, muzycy, a nawet kucharze — branża IT otwiera się na ludzi najróżniejszych profesji

Otwiera lodówkę, sięga po masło i, patrząc na napis „82%”, mówi: „A, to jeszcze chwilka i będzie gotowe”. Albo: Jaki rozmiar stanika nosi jego dziewczyna? C++. I jeszcze: dlaczego nie można programować w Boże Narodzenie? Bo bug się rodzi. Dla niewtajemniczonych: w żargonie informatycznym bug (czytaj bag) to usterka programu komputerowego, powodująca jego nieprawidłowe działanie.

Praca w IT to ogromna szansa dla już pracujących — na rozwój i wysokie
zarobki, dla wchodzących na rynek pracy — na atrakcyjną ścieżkę kariery, ale
też dla sfrustrowanych swoją dotychczasową ścieżką zawodową — mówi Łukasz
Kobyliński, dyrektor zarządzający z firmy Sages.
Wyświetl galerię [1/2]

NA NOWO:

Praca w IT to ogromna szansa dla już pracujących — na rozwój i wysokie zarobki, dla wchodzących na rynek pracy — na atrakcyjną ścieżkę kariery, ale też dla sfrustrowanych swoją dotychczasową ścieżką zawodową — mówi Łukasz Kobyliński, dyrektor zarządzający z firmy Sages. Fot. Marek Wiśniewski

Piętą achillesową programisty z dowcipów jest nieprzystosowanie do wymogów codzienności — żyje w świecie komputerów, algorytmów i kodów źródłowych, a podstawowe umiejętności społeczne są mu obce. Ciekawe, skąd się biorą te kawały — z bezstronnych obserwacji czy z zazdrości? Chyba jednak z zazdrości, bo co miesiąc konto delikwenta zasilają kwoty, o których przeciętny Kowalski może sobie tylko pomarzyć.

— Nasi absolwenci raczej nie narzekają na swoje pensje. Rozpoczynając przygodę z kodowaniem, zarabiają średnio 5,4 tys. zł brutto. W pierwszym roku ich uposażenia mogą wzrosnąć nawet o 36 proc., czyli o 2 tys. złotych. Czas i doświadczenie działają na ich korzyść — mówi Marcin Kosedowski, szef marketingu w szkole programowania online Kodilla.com.

Finansowy zawrót głowy

Według badań przeprowadzonych dla No Fluff Jobs, portalu z ogłoszeniami dla specjalistów IT, mediana wynagrodzeń osób ze stażem do dwóch lat wynosi 4930 zł — jeśli prowadzą działalność gospodarczą (B2B) i 4927 zł, jeśli mają umowy o pracę (UoP). Fachowcy z ponad 8-letnim stażem mogą liczyć na 11-13 tys. zł.

Pensje znacząco się różnią, zależnie od specjalności poszczególnych fachowców, wielkości firmy i regionu. Z analiz Sedlak & Sedlak wynika, że najlepiej opłacani są programiści Java, następnie ci od aplikacji mobilnych. Nieco gorzej programiści Front-End (8017 zł). Na dole finansowej drabiny znajdują się programiści .NET/#C, którzy zarabiają o 14 proc. mniej niż programiści Java/ JEE/J2EE. Natomiast analizy No Fluff Jobs wskazują, że najhojniejsze są duże przedsiębiorstwa (8400 zł w przypadku zatrudniających 50-100 osób i 8100 zł w przypadku zatrudniających powyżej 100 osób). Najwyższe mediany wynagrodzeń odnotowano w województwie pomorskim (8500 zł) i mazowieckim (8325 zł). Najniższe, a jednak ciągle atrakcyjne, stawki oferuje się w Wielkopolsce (7400 zł).

Są także świadczenia pozapłacowe: pakiet opieki medycznej, zabiegi dentystyczne, samochód służbowy do użytku prywatnego. W miarę jedzenia apetyt rośnie. HR-owcy pół żartem opowiadają o zachciankach pracowników IT. To, że każą firmie zapłacić za dojazd na rozmowę kwalifikacyjną, nikogo nie dziwi. Pojawia się jednak żądanie wynagrodzenia za udział w takim spotkaniu. Pewnemu kandydatowi zaproponowano 30 tys. zł pensji. Ofertę odrzucił, bo nie dostał dopłaty do obiadów. Inny wynegocjował indywidualny system organizacji pracy — miał przychodzić do biura wieczorem i wychodzić rano. Po pewnym czasie się okazało, że nikt go nigdy nie widział.

— Kiedyś spotkałam się z prośbą o możliwość codziennej drzemki pod biurkiem na karimacie, ponieważ kandydat miał w domu małe dziecko i się nie wysypiał — wspomina Anna Olszańska, rekruterka programistów z Dolnego Śląska.

Kariera 2.0

Pracodawcy narzekają na eskalację oczekiwań, postulatów i żądań pracowników. Nic nie wskazuje na to, że sytuacja wkrótce się zmieni.

— Od kilku lat na polskim i międzynarodowym rynku pracy coraz mocniej odczuwalny jest niedobór programistów i innych specjalistów IT. Ta sytuacja szybko się nie zmieni, bo brak odpowiedniej liczby miejsc na uczelniach i system edukacji nie nadążają za gospodarką, która w coraz większym stopniu staje się cyfrowa. Atrakcyjne wynagrodzenia i prośby o podwyżki wynikają m.in. z deficytów kadrowych — tłumaczy Łukasz Kobyliński, dyrektor zarządzający z Sages.

Firma ta prowadzi bootcamp, czyli ośrodek programowania, o nazwie Kodołamacz. Dzięki niemu nową profesję zdobywają przedstawiciele różnych specjalności.

— Większość naszych uczniów reprezentuje kierunki inżynierskie i przedmioty ścisłe, jak fizyka, chemia, matematyka. Są też studenci i absolwenci filozofii i kognitywistyki, którzy mają dużo do czynienia z logiką. Mniej oczywistą grupę stanowią typowi humaniści, ludzie z wykształceniem muzycznym, a nawet gastronomicznym — wskazuje Łukasz Kobyliński.

Jego zdaniem, najlepszym sposobem na zostanie programistą ciągle pozostają studia wyższe. Niemniej do tego zawodu prowadzi wiele dróg — bootcampy i szkoły programowania przynajmniej częściowo niwelują ograniczenia systemu edukacji i są korzystne dla ludzi, którzy chcą szybko i łatwo zmienić fach i branżę. Ekspert dodaje, że sektor nowych technologii otwiera swoje podwoje niemal przed każdym, kto nie jest zadowolony z dotychczasowej kariery, zarobków i rodzaju pracy. Popularne przekonanie głosi, że kodowanie jest tylko dla tzw. umysłów ścisłych i młodych, zwłaszcza mężczyzn. Ale sukcesy wielu absolwentów Kodołamacza — bez względu na wiek, płeć i wykształcenie kierunkowe — temu przeczą.

— Kursy zamiast studiów — to rozwiązanie efektywne czasowo i kosztowo. Ucząc się intensywnie z pomocą mentora, wykazując się zaangażowaniem i determinacją, po kilku miesiącach można zacząć pracę w IT — zapewnia dyrektor Kobyliński.

To jak, panie i panowie — zmieniamy zawód? © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / I ty możesz zostać programistą