I tym razem przecena nadciągnęła z Azji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-03-06 00:00

Europejskie indeksy wczoraj spadały od rana po przecenie na rynkach azjatyckich. Spadki na Dalekim Wschodzie wymusiło umocnienie jena i obawy o spowolnienie gospodarcze w USA. Bije to w wyniki eksporterów.

Na Starym Kontynencie gracze pozbywali się akcji na rzecz bezpieczniejszych obligacji. W niełasce znalazły się spółki surowcowe BHP Billiton, Xstrata, Rio Tinto i koncerny naftowe, do czego przyczyniły się taniejące ropa i metale. Najmocniej od 2001 r. spadały akcje British Airways. Rządy UE i USA dogadały się w sprawie większego otwarcia dla konkurencji rynku lotów transatlantyckich, wartego 18 mld USD. Obniżenie rekomendacji przez BNP Paribas doprowadziło do przeceny Carrefoura, największej sieci detalicznej w naszym regionie.

Otwarcie sesji w USA również stało pod znakiem silnej przeceny. Gracze czekali na prezentacje indeksu ISM oceniającego koniunkturę w amerykańskim sektorze usług.

Tadeusz

Stasiuk