Czytasz dzięki

IATA ostrzega przed długiem ratunkowym

opublikowano: 27-05-2020, 12:59

Ogromne długi odziedziczone po rządowych programach ratunkowych i innych działaniach mających na celu pozyskanie funduszy opóźnią powrót branży lotniczej do „normalności” po kryzysie koronawirusa, ostrzegło branżowe stowarzyszenie, donosi Reuters.

Według szacunków Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA), zadłużenie globalnych linii lotniczych wzrośnie o ponad jedną czwartą do 550 mld USD do końca 2020 r.  Rządowe wsparcie, ogłoszone do tej pory, dla przewoźników sięgnęło już 123 mld USD. 

Alexandre de Juniac, szef IATA
Zobacz więcej

Alexandre de Juniac, szef IATA fot. REUTERS/Pierre Albouy/Forum

Zadłużenie obejmuje 67 mld USD zobowiązań, które muszą zostać spłacone oraz 11,5 mld USD w ramach finansowania kapitałowego.

Oprócz 123 mld USD otrzymanych od „podatników” kolejne 52 mld USD pochodzą ze źródeł komercyjnych, takich jak kredyty bankowe.

Z uwagi na to, że nowe linie kapitałowe są większe niż zadłużenie zaciągnięte przez linie lotnicze, ich bilanse będą dużo słabsze, gdy wyjdą z kryzysu.

Oznacza to, że kłopoty branży będą trwać dłużej niż czas potrzebny na odzyskanie popytu ze strony pasażerów, uważa IATA.

Leczenie stwarza problem dla pacjenta, z którym trzeba będzie sobie poradzić, gdy wejdziemy w okres rekonwalescencji - powiedział Brian Pearce , główny ekonomista IATA.

Dane IATA wskazują, że lwia część ratowania przemysłu lotniczego miała miejsce w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, gdzie Niemcy uzgodniły pakiet dla Lufthansy o wartości 9 mld EUR. Tymczasem największy południowoamerykański przewoźnik Latam Air we wtorek złożyły wniosek o ochronę przed wierzycielami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane