Idealna inwestycja w epoce drogiej energii

Agata Hernik
opublikowano: 08-01-2009, 00:00

W Europie coraz liczniej pojawiają się ekologiczne magazyny. Polscy inwestorzy nie pozostają w tyle.

Ma własny prąd i wodę, a poza tym sam się ogrzewa

W Europie coraz liczniej pojawiają się ekologiczne magazyny. Polscy inwestorzy nie pozostają w tyle.

Nawet gigantyczny park logistyczny, przez który przewijają się tysiące ciężarówek dziennie, może ograniczyć swoją szkodliwość dla środowiska.

Czysty zysk

Coraz częściej na etapie projektowania centrum logistycznego przewiduje się montaż paneli słonecznych czy innych energooszczędnych instalacji, zwiększających stopę zwrotu z inwestycji. Zdarza się projektowanie wysepek zieleni i zbiorników retencyjnych na wodę — albo do podlewania, albo na czarną godzinę. Wydatków, i to całkiem sporych, nie da się wtedy uniknąć. Zyskiem dla właściciela obiektu są niższe rachunki i lepszy wizerunek. Tym bardziej że według szacunków, branża transportowa odpowiada aż za jedną piątą globalnej emisji dwutlenku węgla. Nie bez wpływu na upowszechnianie oszczędności są też zapowiadane podwyżki cen energii. Jeżeli rachunki mają, zgodnie z zapowiedziami, wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent, to samozaopatrujący się w energię magazyn stanowi czysty zysk.

Dwutlenkowi dziękujemy

Holenderska miejscowość Veenendaal. Od końca zeszłego roku działa tu kompleks magazynowo biurowy TNT. Nietypowy, bo zaprojektowany i zbudowany tak, by jak najbardziej wykorzystywać światło dzienne, ograniczając tym samym konieczność korzystania z jego sztucznych źródeł. Budowa obiektu trwała rok. Jak zapewniają przedstawiciele firmy — opłacało się.

— Chcemy być pierwszą firmą transportową świata o zerowej emisji dwutlenku węgla — mówi Marc Potma z TNT.

Budynek jest niemal samowystarczalny. System sanitarny zasila woda ze zbiornika deszczówki, energię zapewnia trzysta paneli słonecznych, wody termalne ogrzewają podłogi. Oszczędności zapewnia też rezygnacja z niektórych biurowych przyzwyczajeń. Na przykład wprowadzenie obowiązku segregacji odpadów. Dzięki temu śmieciarka przyjeżdża dwa razy rzadziej.

— Wprowadziliśmy ścisłe zasady użytkowania fotokopiarek, faksów, skanerów i drukarek. Pozwoliło to zmniejszyć liczbę tych urządzeń o jedną trzecią. Ograniczyliśmy nie tylko pobór energii, lecz również emisję dwutlenku węgla. Zainstalowaliśmy w budynku czujniki ruchu regulujące oświetlenie. To pozwala ograniczyć pobór energii o 10 proc. Aż 80 proc. telefonów stacjonarnych zastąpiliśmy przenośnymi, które wykorzystują 70 razy mniej energii — wylicza Marc Potma.

Kompleks w Veenendaal jest pierwszym z planowanej serii podobnych ekologicznych przedsięwzięć w ramach korporacyjnego programu na rzecz ochrony klimatu Planet Me. Kolejny podobny będzie otwarty w 2010 r. w holenderskim Hoofddorp.

— W następnych "zielonych budynkach" TNT chcemy wprowadzić więcej naturalnego światła, wyposażając je w większą liczbę szklanych elementów. Pozwoli to na jeszcze większą oszczędność energii — zapowiada Marc Potma.

Ciepło z serca ziemi

Jarosty pod Piotrkowem Trybunalskim. Stąd od kilku lat wyrusza zaopatrzenie do sklepów IKEA w niemal całej Europie Środkowej i Wschodniej. Centrum dystrybucyjne ma kubaturę 1,33 mln sześc. i 100 tys. mkw. powierzchni składowania. Wysokość magazynu wysokiego składowania wynosi 22,5 m., a konwencjonalnego 13,5 m. Do tego centrum w Jarostach ma 67 doków rozładunkowo-załadunkowych i 5 wewnętrznych bocznic kolejowych. A wszystko to czyste i ekologiczne.

— Do ogrzewania obiektów służą pompy ciepła o łącznej mocy 960 kW. Dolne źródło zasilania dla pomp stanowią studnie o głębokości 60 m. Pomysł ich zastosowania narodził się podczas prac geologicznych przy budowie studni głębinowej, która miała zapewnić wodę do celów przeciwpożarowych — wyjaśnia Aleksandra Sikora z IKEA.

Kiedy nagrzana na głębokości 60 m woda odda ciepło w magazynach, trafia ponownie pod ziemię. To największa taka instalacja grzewcza w Polsce, wykluczająca emisję do atmosfery dwutlenku węgla, tlenków azotu, dwutlenku siarki, sadzy i innych szkodliwych substancji.

W planach jest dalsza rozbudowa centrum. Żeby mogło zaspokoić zapotrzebowanie IKEA, musi zostać powiększone o 30-40 proc. Prace mają ruszyć wiosną tego roku, a pierwsza paleta wjedzie do rozbudowanego magazynu na początku przyszłego.

Agata Hernik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Polecane