Igrzyska olimpijskie: "show must go on"

Kazimierz Krupa
10-08-2004, 00:00

Prawdziwą furorę robi w ostatnich tygodniach, przesyłany sobie z rąk do rąk pocztą internetową, filmik reklamujący chipsy Smith’s. Ale nie chipsy są w nim najważniejsze, ale miejsce akcji. Otóż na budowanym (wcale nie w ostatnim etapie budowy) stadionie olimpijskim w Atenach czterech greckich robotników, niespiesznie, rozpakowuje śniadanie, którego kluczowym składnikiem są owe chipsy. Spokojną wymianę poglądów, mlaskanie, słowem: sielankę, zakłóca nagle odgłos wystrzału. Wkrótce okazuje się, że był to odgłos wystrzału pistoletu startowego, a po rozkopanej bieżni, na której spokojnie odpoczywają robotnicy, pędzą... płotkarze, którzy rozpoczęli już igrzyska olimpijskie. Co tam się dzieje? Szkoda, że Państwo tego nie widzą: te fikołki, te wywrotki o porzucone taczki, te poślizgi...

Jeszcze niedawno, wpisując się niejako w wymowę tego filmu, przedstawiciel chińskiego komitetu olimpijskiego, charakteryzując stan przygotowań Pekinu do przyjęcia sportowców z całego świata podczas następnej olimpiady, za cztery lata, stwierdził krótko: wszystkie obiekty olimpijskie w Pekinie będą gotowe w roku przyszłym, podobnie jak te w Atenach.

Gotowe, niegotowe: show must go on. Sportowcy już zjeżdżają do stolicy Grecji i niestraszne im drobne nie-dociągnięcia: nie działające windy, nie otwierające się (drugie za to się nie zamykają) okna, rozkopane chodniki, wystające kable.... Nie po to poświęcili na przygotowania cztery lata, by teraz narzekać. Chociaż, może to mieć i dobre strony. Przegranym, a przecież tacy też będą, bo muszą być — łatwiej będzie o alibi. A na koniec i tak padnie sakramentalne: Igrzyska w Atenach, największe sportowe przedsięwzięcie medialne nowej ery, przechodzą do historii. I będzie to prawda.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Igrzyska olimpijskie: "show must go on"