Ile gwiazdek, tyle ulgi w podatku

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-01-26 00:00

W Łodzi lada moment ruszy budowa czterech hoteli, kolejne wkrótce dostaną pozwolenie na budowę.

W Łodzi coraz więcej jest turystów i przedsiębiorców. To dla nich przybędzie niedługo aż osiem hoteli. Ich wartość na razie nie została przez inwestorów ujawniona. Wiadomo, że np. obiekt Qubus ma kosztować 5 mln USD.

— W ubiegłym roku miasto wydało siedem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla hoteli. Od listopada 2004 r. czterech przedsiębiorców otrzymało zezwolenia na budowę — mówi Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent miasta.

Władze Łodzi w ciekawy sposób promują takie inwestycje.

— Oferujemy ulgę w podatku od nieruchomości. Skala zwolnienia zależy od liczby gwiazdek, które ma mieć hotel. Ile gwiazdek, tyle lat zwolnienia — wyjaśnia wiceprezydent Tomaszewski.

Widzi on kilka czynników, które powodują zainteresowanie branży hotelarskiej.

— Przedsiębiorcy dostrzegają, że miasto jest atrakcyjnie położone. Modne stało się zwiedzanie budynków minionej epoki. Ponadto w Łodzi, która ma spore zaplecze akademickie, bez przerwy odbywają się imprezy, kongresy i festiwale. Przybywa też inwestorów przemysłowych, którzy w ubiegłym roku stworzyli 8 tys. miejsc pracy — tłumaczy Włodzimierz Tomaszewski.

Władze miasta nie spoczywają na laurach.

— Mamy kolejne tereny, które chcemy wskazać jako lokalizacje hoteli cztero- i pięciogwiazdkowych — mówi wiceprezydent.

Nie powinno być problemu ze znalezieniem chętnych. Zdaniem Aleksa Kloszewskiego, dyrektora zarządzającego zrzeszenia warszawskich hoteli Warsaw Destination Alliance (WDA), Łódź jest dziś najlepszym miastem w Polsce do lokalizacji inwestycji hotelarskiej.

— Obecnie budowane są tu obiekty trzy- i czterogwiazdkowe, ale za 5-6 lat, gdy przybędzie klientów korporacyjnych, pojawią się hotele pięcio- i sześciogwiazdkowe. Wszyscy spodziewają się, że Manufaktura, która ma stać się największym w Europie Środkowej i Wschodniej centrum handlowym, przyciągnie rzesze turystów — dodaje Alex Kloszewski.

W listopadzie 2005 r. z jego inicjatywy powstał w Łodzi odpowiednik WDA.