Firma nie ujawniła jednak, jaki maksymalny limit wydatków postanowiła sobie narzucić w tej kwestii.
Dyrektor finansowy Thomas Reynaud stwierdził, że rozmowy są kontynuowane z firmami private equity i spółkami zainteresowanymi dołączeniem do przejęcia i prowadzenia amerykańskiej działalności niemieckiego giganta Deutsche Telekom.
"Obecnie prowadzone są negocjacje odnośnie procentowych udziałów w tym biznesie. Nie ma żadnych konkretnych wycen” – powiedział Reynaud.
Na początku sierpnia Deutsche Telekom odrzucił ofertę Iliady opiewającą na 33 USD za akcję odnośnie pakietu do 56,6 proc. udziałów w T-Mobile USA. Niemiecki operator uznał ją za zbyt niską ale pozostawił otwarte drzwi dla ewentualnego swojego wyjścia z amerykańskiego rynku.
Niemiecka firma już dwukrotnie od końca 2011 r. próbowała sprzedać T-Mobile USA, uznając że ta spółka jest zbyt mała by konkurować z liderami rynku Verizon i AT&T. Najpoważniejsze i najbardziej zaawansowane rozumy prowadzone były z koncernem Sprint, numerem „3” wśród amerykańskich telekomów, ale upadły one przed miesiącem.