Ekonomiści IMK prognozują, że eksport spadnie w przyszłym roku o 4,7 proc., a inwestycje w dobra kapitałowe o ponad 11 proc. Konsumpcja prywatna ma zmniejszyć się w przyszłym roku o 0,9 proc.
- Patrząc na aktualne dane załamanie w przyszłym roku jest bardzo prawdopodobne – powiedział Gustav Horn, dyrektor IMK. – Nasze obliczenia wskazują jednak, że nie jest nieuniknione jeśli niemieccy i europejscy politycy zrobią znacznie więcej dla gospodarki niż robią obecnie – dodał.
Horn twierdzi, że pomogłyby działania stymulacyje wartości 2 proc. PKB, czyli ok. 50 mld EUR. Chodzi o inwestycje w infrastrukturę, a także rozwiązania zwiększające konsumpcję, np. dystrybucja bonów umożliwiających zakup dóbr i usług.
MD, hemscott.com