Import nie załatwi sprawy

BMK
opublikowano: 08-06-2007, 00:00

Problemy z brakiem rąk do pracy dają szanse na wyższe pensje, ale mogą wkrótce uderzyć w wyniki firm.

Problemy z brakiem rąk do pracy dają szanse na wyższe pensje, ale mogą wkrótce uderzyć w wyniki firm.

Wyniki finansowe firm były w I kwartale bardzo dobre: udało się zmniejszyć koszty działalności, co poprawiło rentowność. Coraz więcej firm wykazuje zysk netto (w I kwartale 69 proc., o 10 pkt proc. więcej niż rok wcześniej).

Barometry optymizmu konsumentów i przedsiębiorców są na wysokich poziomach. Potwierdzają to dane o rosnącej konsumpcji i produkcji. Dobrze mają się eksporterzy.

Ekonomiści optymistycznie patrzą na gospodarkę: majowy indeks biznesu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan (PKPP) wzrósł w ujęciu rocznym o 1 pkt do 78 pkt. Zdaniem Małgorzaty Krzysztoszek z PKPP, firmy nie muszą się obawiać, że wyniki pogorszą się wskutek bariery popytowej czy kapitałowej.

— Problemem jest duże wykorzystanie mocy wytwórczych, które sięga 82 proc., a także bariera podaży pracy, związana z migracją zarobkową, niską aktywnością ludzi starszych i niedopasowaniem struktury kształcenia do potrzeb rynku pracy — uważa Małgorzata Krzysztoszek.

Według Bohdana Wyżnikiewicza z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową nie powinniśmy zbytnio przejmować się napięciami na rynku pracy.

— Rynek sobie z tym poradzi „wysysając” pracowników z bezrobocia i importując ich z zagranicy — uważa Bohdan Wyżnikiewicz.

Odmiennego zdania jest Małgorzata Krzysztoszek.

— Ten rynek jest zbyt mocno regulowany. Bez zmian systemowych sobie nie poradzi. Samo otwarcie rynku pracy nie załatwi sprawy — dodaje ekspert PKPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BMK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu