Indeks drgnął w górę

Jacek Zalewski
opublikowano: 2005-02-28 00:00

Barometr natężenia zjawisk korupcyjnych w polskiej gospodarce poszedł nieco wzwyż, ale wciąż wskazuje na niepogodę.

We wrześniu 2004 r. podjęliśmy inicjatywę monitorowania zjawisk korupcyjnych w polskiej gospodarce poprzez systematyczny (co dwa miesiące) pomiar odczuć, opinii i doświadczeń przedsiębiorców. Partnerami „Pulsu Biznesu” w tym projekcie są: Oracle Polska oraz Instytut Badania Opinii i Rynku Pentor. Na stronie 3 publikujemy wyniki trzeciego pomiaru wraz z komentarzem, poniżej zaś polecamy tekst towarzyszący prezentacji.

Nasz syntetyczny indeks nazwaliśmy Barometrem Korupcji. Pentor każdorazowo przeprowadza 500 telefonicznych wywiadów. 200 badanych firm stanowi panel, wylosowany z czterech operatów — po 50 menedżerów reprezentuje: spółki giełdowe, lokomotywy gospodarki z Listy 500, liderów jakości posiadających certyfikat ISO oraz dynamiczne Gazele Biznesu. 300 pozostałych respondentów wylosowano z ogólnopolskiej próby reprezentatywnej.

Barometr Korupcji wyliczany jest na podstawie odpowiedzi na sześć pytań diagnostycznych (badanie nie ogranicza się tylko do nich), przedstawionych w diagramach na str. 3. Poziom dodatni indeksu oznaczałby zapędzenie w Polsce korupcji w kozi róg, zero sygnalizuje stan neutralny, natomiast strefa ujemna oznacza pogodę dla łapówkarzy. Wykres na str. 3 potwierdza, iż w okresie dwóch ostatnich miesięcy barometr drgnął w górę o 6,53 punktu procentowego, ale ciągle znajduje się w strefie korupcyjnego zachmurzenia. Przyczynę owego drgnięcia komentuje prezes Pentora.