Indeks Tankan popsuł nastroje na giełdzie w Tokio

opublikowano: 2002-10-01 10:01

Giełda w Tokio zakończyła pierwszą sesję w drugim półroczu finansowym spadkami. Nikkei 225 stracił 2,36 proc. do 9.162,26 punktu. Przecenie przewodziły akcje eksporterów, którym zaszkodziły pesymistyczne informacje napływające z Wall Street. Japońskiej giełdzie nie pomogła też publikacja wskaźnika Tankan, który obrazuje nastroje japońskich przedsiębiorców.

Wskaźnik nastrojów wśród dużych spółek produkcyjnych wzrósł o 4 pkt. do minus 14 punktów. Negatywna wartość opracowywanego przez Bank Japonii indeksu pokazuje, że w drugiej gospodarce świata wciąż przeważa pesymizm, który trwa już o siedmiu kwartałów. Publikacja sugeruje, że oznaki ożywienia, zauważone przez premiera Junichiro Koizumi's, nie zostały dostrzeżone przez japońskich przedsiębiorców.

Negatywne nastroje znalazły odbicie w wyprzedaży akcji eksporterów, w tym Toyoty, NEC, Toshiby i TDK, które straciły około 3 proc. W dół poszła też wycena spółek finansowych, na czele z Sumitomo Mitsui Banking i. Mizuho Holdings.

Pesymizmu nie rozwiewają też sprzeczne informacje napływające z japońskich spółek. Z jednej strony Sony, drugi na świecie producent elektroniki, ma duże szanse na spełnienie rocznych prognoz na poziomie 150 mld jenów, dzięki dobrej sprzedaży telewizorów i odtwarzaczy DVD w USA. Z drugiej strony Nintendo, drugi na świecie producent gier wideo obciął o 11 proc. roczne prognozy ze względu na mocnego jena.

Na pozostałych parkietach panowały zróżnicowane nastroje. Tajwańska giełda zakończyła sesję niewielkim spadkiem, jednak główny indeks obniżył się do poziomu najniższego od 11 miesięcy. Spadkom przewodziły akcje największego producenta pamięci komputerowych Taiwan Semiconductor i jego mniejszego rywala United Microelectronics.

Z kolei giełda w Seulu zanotowała wzrosty dzięki rządowym planom ożywienia rynku giełdowego. Spółka o największej płynności Hynix Semiconductor zarobiła około 1 proc.

Giełda w Hong Kongu była nieczynna ze względu na święto narodowe.

PK