Wiadomość, że w ubiegłym tygodniu ponad 6 mln osób wystąpiło o zasiłek dla bezrobotnych, wywołała szok, choć ekonomiści prognozowali, że będzie ich 4-5 mln, a najwięksi pesymiści mówili nawet o 9 mln. Huśtawkę nastrojów nasilił w pierwszej części sesji duży wzrost notowań ropy po tym jak prezydent Donald Trump zasugerował, że spór między Arabią Saudyjską i Rosją może zostać wkrótce zakończony. Energia najmocniej rośnie spośród 11 głównych segmentów S&P500. Koncerny naftowe Chevron (5,6 proc.) i Exxon Mobil (3,2 proc.), są najmocniej drożejącymi blue chipami ze średniej Dow Jones. Nieźle wyglądają jeszcze segmenty materiałowy i użyteczności publicznej. Najsłabsza jest ochrona zdrowia. Obligacje USA tanieją, rentowność „dziesięciolatek” wynosi 0,59 proc., złoto z czerwcowych kontraktów drożeje o 2,4 proc. do 1629 USD. Indeks dolara rośnie o 0,4 proc.



