Rentowność włoskich obligacji 10-letnich przekroczyła 7,2 proc. (jeszcze wczoraj wynosiła 6,6 proc.), a spread między rentownością włoskich i niemieckich obligacji powiększył się do rekordowego poziomu od wprowadzenia euro. Do rekordowych poziomów wzrosły też notowania włoskich CDS-ów.

Jeszcze rano nastroje były zupełnie odmienne, a indeksy większości europejskich parkietów rosły.
O godz. 11.30 większość wskaźników spadała już o ponad 2 proc., a ponad 4-proc. przecenie poddawał się włoski MIB.
Jedną z "ofiar" nakręcającej się spirali strachu o zadłużenie Włoch jest Pekao, kontrolowane przez włoski UniCredit. Notowania tego ostatniego na giełdzie w Warszawie spadały o 3,7 proc., a Pekao o 5,5 proc. Niewiele lepiej radzą sobie inne blue chipy, dlatego WIG20 o godz. 11.38 tracił już 2,2 proc. i wynosił 2344 pkt.