Indeksy w Europie nie chcą rosnąć przed posiedzeniem EBC

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-10-25 11:35

Po dobrym otwarciu sesji na Starym Kontynencie indeksy powoli wracają do punktu wyjścia. Impulsem do ponownego wzrostu może okazać się ewentualna redukcja stóp przez Europejski Bank Centralny, którą poznamy o godz. 13.45. Nadal na sporym plusie pozostają papiery spółek technologicznych i telekomów.

W górę idą wyceny narodowych operatorów telefonicznych. France Telecom zgodnie z oczekiwaniami zdołał zwiększyć sprzedaż w pierwszych 9 miesiącach roku o 32 proc. Podtrzymanie prognoz całorocznych spotkało się z dobrym przyjęciem przez rynek. Solidarnie w górę idą kursy Deutsche Telekom i British Telecommunications, ale najlepsze są akcje holenderskiego KPN, który zapowiedział zwolnienie 4,8 tys. pracowników.

Zyskują udziałowcy m.in. Nokii, Alcatela, Siemensa, Infineona i Ericssona, który jutro poda wyniki kwartalne.

Na Wyspach lekko spada cena ubezpieczyciela CGNU. Właściciel Commercial Union zrealizuje prognozy w tym roku, a odszkodowania po atakach z 11 września nie przekroczą 35 mln GBP.

W Niemczech mocno spada cena Bayer. Koncern farmaceutyczny traci po porozumieniu o sprzedaży Cipro, antidotum na wąglika, rządowi USA. Amerykanie zmusili do tego spółkę z Leverkusen, grożąc ominięciem praw patentowych.

Lekko zyskują spółki paliwowe. Akcjonariuszy m.in. British Petroleum i Total Fina Elf cieszy powrót ceny baryłki ropy powyżej 22 USD w Nowym Jorku.

Niemiecki bank HVB, kontrolujący polskie PBK i BPH, zwolni kolejne 2,2 tys. osób. Kurs spółki jednak lekko rośnie, bo zysk netto spadł w III kwartale „tylko” o 54 proc.

ONO