Indeksy w Europie nieznacznie rosną

BUDOPOL WROCŁAW SPÓŁKA AKCYJNA
opublikowano: 2001-11-29 14:07

LONDYN (Reuters) - Wczesnym popołudniem w czwartek indeksy europejskich giełd zaczęły nieznacznie zwyżkować. Inwestorzy doszli do wniosku, że ewentualne bankructwo koncernu Enron nie będzie miało większych konsekwencji dla spółek w Europie.

Również kontrakty terminowe w USA rosły, co może sugerować, że po znaczących spadkach w środę sesje w Nowym Jorku zaczną się prawdopodobnie od wzrostów.

"Początkowo inwestorzy pozbywali się akcji spółek, którym mogłoby zaszkodzić bankructwo Enronu, jednak teraz ich decyzje są bardziej przemyślane" - powiedział Michale O'Sullivan z Commerzbank Securities.

Do godziny 14.00 czasu warszawskiego indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,1 procent, a EuroStoxx 50 zyskał 0,23 procent. Wsród największych europejskich parkietów spadki przeważały tylko w Londynie, podczas gdy indeksy we Frankfurcie i Paryżu nieznacznie rosły.

W środę koncern Enron, zajmujący się handlem energią, stanął na granicy bankructwa, ponieważ z planów przejęcia koncernu wycofał się Dynegy. Poważne straty czekają dwóch największych wierzycieli Enronu, banków J.P. Morgan Chase i Citigroup.

"Trudno ocenić konsekwencje bankructwa Enronu, ale nie będzie to drugi LTCM (fundusz hedgingowy Long-Term Capital Investment)" - powiedział James Johnson z CL Securities.

W 1998 roku fundusz LTCM znalazł się w poważnych tarapatach finansowych z powodu kryzysu w Azji i Rosji. Od bankructwa uratował go Bank Rezerwy Federalnej.

Wśród europejskich instytucji finansowych, które udzieliły pożyczek Enronowi był ABN AMRO. Jednak grupa zapewnia, że udzielone przez nią kredyty są dobrze zabezpieczone.

"ABN AMRO ma duże doświadczenie w ograniczaniu strat i chociaż jest jednym z większych wierzycieli, oprócz BNP Paribas i Deutsche Banku to kłopoty Enronu mu nie zaszkodzą" - uważa Cor Kluis z Rabo Securities.

O ponad cztery procent wzrosły akcje Munch Re, który zapowiedział, że jego zyski wzrosną znacząco w przyszłym roku, ponieważ sytuacja na amerykańskim rynku reasekuracji poprawi się.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))