Indeksy w Europie silnie zwyżkowały

opublikowano: 2007-06-14 18:10

Największe parkiety na Starym Kontynencie rosły w czwartek drugą sesję z rzędu. Opadły nieco obawy związane z ewentualnym dalszym podwyższaniem stóp procentowych przez banki centralne (przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych). Inwestorzy skupili więc swoją uwagę na perspektywach poszczególnych spółek. Tym razem popytem cieszyły się głownie papiery firm reprezentujących sektor dostawców części samochodowych, sektor finansowy oraz koncernów przemysłowych.

Ponad 2 proc. na wartości rosły walory Credit Suisse Group, drugiej pod względem wielkości instytucji finansowej w Szwajcarii. Podobna skala zwyżki stała się udziałem francuskiego BNP Paribas. Cieszyć się również mogli udziałowcy Deutsche Banku.

Wzrost cen ropy w pozaseryjnym handlu elektronicznym na NYMEX zaowocował poprawa wyceny papierów koncernów paliwowych z Totelem i Royal Dutch Shell na czele.

Nie dla wszystkich spółek czwartkowe notowania były jednak udane. Mocna przecena (największa od września 2002 r.) dosięgła akcje Sanofi-Aventis, jednego z największych na świecie koncernu farmaceutycznego. Amerykański regulator nie dopuścił do obrotu na tamtejszym rynku specyfiku odchudzającego spółki, z którym firma wiązała spore nadziej. Na dodatek, specjaliści z JP Morgan, HSBC i Merrill Lynch obniżyli rekomendację dla tych walorów.

W centrum uwagi znalazły się walory Sogecable, największej hiszpańskiej płatnej telewizji. Spółka Promotora de Informaciones, która jest właścicielem Sogecable planuje zmiany w grupie kapitałowej. To rezultat wzrostu atrakcyjności takich działów jak płatne telewizje dla gigantów rynku telekomunikacyjnego.
WST