Na giełdach za oceanem nadal dramatycznie wygląda sytuacja spółek technologicznych. Indeks Nasdaq pogłębia pięcioletnie minimum, do czego tym razem przyczynili się analitycy. Dow Jones zdołał powrócić ponad 9 000 punktów, ale na rynku nadal jest nerwowo. Zbliża się święto 4 lipca, co zwiększa groźbę zamachów terrorystycznych. Rynek jest także wyczulony na informacje ze spółek, które z pewnością trzymają jeszcze niejednego trupa w księgach.
Analitycy banków Morgan Stanley i Salomon Smith Barney obcięli prognozy dla branży półprzewodników. MS zapowiada na ten rok 20-proc. spadek zamówień i ich 20-proc. wzrost w 2003 r. Wcześniejsza prognoza zapowiadała odpowiednio spadek o 15 proc. i wzrost o 30 proc. po kilka proc. tracą Intel, KLA-Tencor, Applied Materials i Novellus.
Po poniedziałkowym wzroście, tracą udziałowcy Tyco. Konglomerat uzyskał z publicznej oferty CIT, swojej gałęzi finansowej, 4,6 mld USD. Zadłużona spółka liczyła na co najmniej 5 mld USD, ale giełdowy debiut CIT wypadł w fatalnym okresie.
ONO