Jedną z głównych przyczyn dalszej przeceny rupii są obawy związane z hamowaniem globalnego wzrostu, co doprowadziło do wyprzedaży walut rynków wschodzących.

Cieniem na indyjską walutę rzuca się też najwyższy od maja 2013 r. deficyt handlowy Indii, za który odpowiada w głównej mierze niemal siedmiokrotny wzrost importu złota.
"Nerwowość na rynku walutowym przeniosły się też na inne aktywa indyjskie" - ocenia Debendra Kumar Dash, trader w DCB Bank w Bombaju. "Odbija się ona również na obligacjach" – dodaje.
Rentowność lokalnych papierów dłużnych z datą wykupu w 2024 r. wzrosła o 8 punktów bazowych do 7,92 proc., co jest najwyższą zwyżką od sierpnia.
