Inea kocha Poznańi światłowody

Kablówka dostanie 100 mln USD na rozwój. Widzi Wielkopolskę szerokopasmową. Myśli też o akwizycjach

Fundusz private equity Warburg Pincus zapłaci 100 mln USD za 49-procentowy pakiet operatora sieci Inea — ustalił „Puls Biznesu”. Wejdzie do spółki, która dokapitalizuje piątego co do wielkości operatora na rynku i jego spółki zależne.

— Będziemy mogli zacząć budowę sieci dostępowej w Wielkopolsce. Dzięki inwestycji Warburg Pincus, Wielkopolska może być w 2015-16 roku bliska realizacji celów Agendy Cyfrowej — połowa z 1,1 mln gospodarstw domowych powinna mieć dostęp do internetu o prędkości 100 Mb/s — mówi Janusz Kosiński, prezes Inei. Jednak Miroslava Rakowskiego, prezesa T-Mobile, ta wizja nie przekonuje.

— Wybudowanie sieci światłowodowej jest stosunkowo proste, największym problemem jest sprzedaż usług i uzyskanie odpowiedniej efektywności kosztowej inwestycji — mówi Miroslav Rakowski.

Szybko i tanio

Obecnie Inea ma 160 tys. abonentów, dzięki inwestycji chce zdobyć drugie tyle.

Czy będą potrzebowali aż tak szybkiego internetu? Klienci Inei na razie najczęściej kupują dostęp 30 Mb/s, ale — jak tłumaczy prezes spółki — siły sprzedażowe czasem nie nadążają za możliwościami technicznymi. Sieć dostępowa, za którą zabiera się operator, ma uzupełniać szkielet Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej (WSS), w której jest inwestorem. Wielkopolska jest w jej budowie bardziej zaawansowana niż inne województwa. Będzie mogła zaoferować stosunkowo niskie ceny dostępu dzięki temu, że Unia sypnie groszem na jej budowę.

— Spodziewamy się zbliżyć do najniższych cen rynkowych — deklaruje Janusz Kosiński. Inea, która oprócz taniego internetu zapewni Wielkopolanom sportowe emocje — właśnie została sponsorem stadionui drużyny Lecha Poznań — jest mocno związania z regionem. Przede wszystkim tam chce się rozwijać, wykorzystując kapitał pozyskany od inwestora. Myśli o akwizycjach, ale lokalnych.

Wszystko w regionie

— Nie mamy ambicji ogólnopolskich, skupimy się na Wielkopolsce. Dopiero gdy rozwiniemy się tutaj, zastanowimy się nad przejęciami w innych obszarach — mówi Janusz Kosiński.

Spółka myśli o rozwoju portfela usług dodanych. Mierzy jednak siły na zamiary — nie chce ścigać się z gigantami.

— Moglibyśmy uruchomić tzw. telewizję na wszystkie ekrany dla miliona klientów. Google zrobi to wkrótce dla miliarda — tłumaczy Janusz Kosiński. Na razie firma jest producentem popularnej w Wielkopolsce telewizji regionalnej. W planach ma darmowe hot spoty w pojazdach komunikacji miejskiej w Poznaniu i Koninie, przymierza się też do świadczenia usług z chmury.

Niezbyt szybkie światłowody

Unia Europejska przeznaczyła ogromną kwotę 1 mld EUR na dofinansowanie budowy światłowodów, by Polska mogła nadrobić zaległości w dostępie do stacjonarnego internetu szerokopasmowego. Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, Bruksela jest zaniepokojona, że prace się ślimaczą i możemy nie zdążyć rozliczyć inwestycji na czas, czyli do 2015 r. Ale jeśli sieci powstaną, będą zagrożeniem dla Orange Polska (TP).

OKIEM EKSPERTA

Spowolnienie przez zasiedzenie

TOMASZ KULISIEWICZ, analityk Audytela

Trzymamy kciuki, by w Wielkopolsce się udało — będzie przykład dla pozostałych województw. Sieci szerokopasmowe budowane z funduszy unijnych są wyzwaniem dla TP, która — tak jak inne zasiedziałe telekomy w całej Europie — ma mniej sieci nowej generacji niż mniejsi rywale, którzy szybciej budują dostęp światłowodowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inea kocha Poznańi światłowody