Inflacja na celowniku inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-11-13 13:31

Wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach przerwała serię wzrostów wywołaną zwycięstwem wyborczym Donalda Trumpa. Entuzjazm ostudziły w końcu obawy o długofalowe skutki zapowiedzianych przez prezydenta-elekta działań. Pojawiło się zaniepokojenie o przyszłą inflację i stanowisko władz monetarnych.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po zachowaniu kontraktów terminowych można wnioskować, że słabsze nastroje również dzisiaj będą dominować. Na około dwie godziny przed otwarciem handlu na rynku kasowym futures na indeks blue chipów Dow Jones IA spadały o 0,26 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,19 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 traciły 0,20 proc.

Dzisiaj w centrum uwagi handlujących znajdą się zapewne dane o inflacji, które mogą wskazać kierunek w którym podążać będzie amerykański bank centralny. Prognozy zakładają, że CPI w październiku ustabilizowała się, i tylko w przypadku rocznej inflacji spodziewane jest przyspieszenie dynamiki wzrostu z 2,4 do 2,6 proc. Tempo wzrostu cen jest jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzję Rezerwy Federalnej o obniżeniu lub utrzymaniu poziomu stóp procentowych.

Według zakładów CME FedWatch, inwestorzy szacują na 66 proc. prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych na grudniowym posiedzeniu FOMC.

Wśród ekonomistów i inwestorów odżyły tymczasem obawy, że protekcjonistyczna polityka nowego/starego prezydenta Trumpa może grozić właśnie poważnym wzrostem cen, co z kolei może wymagać ponownego zacieśnienia polityki monetarnej.

Być może, do najnowszych danych inflacyjnych odniosą się przedstawiciele Fed, których wystąpienia są na dzisiaj zaplanowane w agendzie. Wśród nich będą szefowie oddziałów Rezerwy Federalnej z Dallas, St. Louis i Kansas City.

W przedsesyjnym handlu na wartości nadal tracą udziały spółek o dużej kapitalizacji. Spadają m.in. notowania Meta Platforms i Microsoftu. Na tym tle nadspodziewanie dobrze wypada Tesla. Walory producenta samochodów elektrycznych drożeją o ponad 2,5 proc., kontynuując wtorkową aprecjację, sięgającą ponad 6 proc.

W kompletnie odwrotnym kierunku podąża wycena papierów linii lotniczych Spirit. Kurs zapikował o ponad 64 proc. po pojawieniu się spekulacji, że przewoźnik szykuje się do złożenia wniosku o ochronę przed bankructwem.