Inflacja cen konsumenckich (CPI) wzrosła o 1,5 proc. w porównaniu z marcem 2019 r. co oznacza wyhamowanie dynamiki z 1,7 proc. odnotowanych w lutym, wynika z danych Narodowego Urzędu Statystycznego (ONS). Największa presja na spadek cen miała miejsce w przypadku paliw i odzieży.
Inflacja bazowa utrzymała się natomiast na poziomie 1,6 proc.
W zeszłym tygodniu Silvana Tenreyro z Banku Anglii powiedziała, że będzie trudno zinterpretować dane o inflacji podczas obecnego kryzysu, ponieważ zbieranie informacji o cenach staje się znacznie trudniejsze, a wzorce wydatków zmieniają się.
Inflacja prawdopodobnie spadnie poniżej poziomu 1 proc. w nadchodzących miesiącach. To mniej niż połowa zakładanego przez bank centralny celu.