Rynek oczekiwał wzrostu inflacji do 2,5 proc. z 2,3 proc. w kwietniu, kiedy była najniższa od lutego 2021 roku.
Ceny wzrosły w kategoriach: żywność (2,9 proc. wobec 2,8 proc. w kwietniu), usługi transportowe (2,8 proc. wobec 2,5 proc.), samochody używane i ciężarówki (1,8 proc. wobec 1,5 proc.) oraz nowe pojazdy (0,4 proc. wobec 0,3 proc.). Z drugiej strony inflacja nieznacznie spadła w kategorii mieszkań (3,9 proc. wobec 4 proc.). Tymczasem koszty energii spadły o 3,5 proc., po wcześniejszym spadku o 3,7 proc. w kwietniu. Ceny benzyny (-12 proc. wobec -11,8 proc.) i oleju opałowego (-8,6 proc. wobec -9,6 proc.) nadal malały, podczas gdy wzrost cen gazu ziemnego utrzymał się na wysokim poziomie (15,3 proc. wobec 15,7 proc.).
W ujęciu miesięcznym ceny detaliczne rosły w maju o 0,1 proc. Oczekiwano utrzymania zwyżki z kwietnia, wynoszącej 0,2 proc.
Inflacja bazowa, która nie uwzględnia cen żywności i energii, wyniosła w maju 2,8 proc. w ujęciu rocznym. Oczekiwano wzrostu do 2,9 proc. z 2,8 proc. w kwietniu, kiedy drugi miesiąc z rzędu była najniższa od marca 2021 roku. W ujęciu miesięcznym inflacja bazowa wyniosła 0,1 proc. Oczekiwano zwyżki do 0,3 proc. z 0,2 proc. w kwietniu.
W reakcji na dane o inflacji rentowność obligacji USA zaczęła się wyraźnie zmniejszać. Spadać zaczął również indeks dolara, który pokazuje jego wartość wobec koszyka głównych walut. Mocno ruszyły w górę ceny kontraktów na główne indeksy amerykańskich rynków akcji.
