ING Bank Śląski wdraża nową metodę oceny ryzyka

pap
10-12-2012, 15:07

Od połowy 2013 r. częściowo, a od 2014 r. całkowicie, ING Bank Śląski będzie obliczał ryzyko korporacyjne tzw. metodą zaawansowaną, zamiast standardowej. Będzie pierwszym w Polsce bankiem, który - za zgodą nadzoru finansowego - skorzysta z tej możliwości.

O zmianie metodologii w tym zakresie poinformowała podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami w Katowicach prezes banku Małgorzata Kołakowska.

"Jesteśmy pierwszym bankiem, który otrzymał warunkową zgodę nadzoru finansowego na liczenie ryzyka metodą zaawansowaną. Oznacza to, że możemy posługiwać się własnymi modelami do oceny ryzyka korporacyjnego. To sposób znacznie bardziej wykalibrowany od standardowego" - wyjaśniła prezes, według której nowa metoda przyniesie bardziej efektywne gospodarowanie kapitałem.

Chodzi o to, by na podstawie oceny ryzyka zarezerwować określony kapitał pod udzielane kredyty. Z tym związany jest również współczynnik wypłacalności. W okresie przejściowym, zanim bank zupełnie nie przejdzie na nową metodologię, musi on być - decyzją nadzoru finansowego - na nieco wyższym poziomie niż minimalny w innych bankach. Po trzech kwartałach w ING Banku Śląskim współczynnik wynosił 13 proc.

"Aby wdrożyć tę metodologię musimy spełnić wszystkie warunki Komisji Nadzoru Finansowego. Gdy to nastąpi, od połowy przyszłego roku będziemy stosować metodę mieszaną, a od 2014 r. w pełni przejdziemy na metodę zaawansowaną" - zapowiedziała Kołakowska.

Przygotowania do wdrożenia nowego sposobu rozpoczęły się w tym roku. Modele, na podstawie których oceniane jest ryzyko, są zatwierdzane przez regulatora. Na podstawie danych makroekonomicznych oraz korporacyjnych (o kredytach, ich zabezpieczeniach) określa się wielkość kapitału, niezbędnego dla zachowania pełnego bezpieczeństwa banku. To zaś służy do obliczenia współczynnika wypłacalności.

Komentując sugestie nadzoru finansowego, by banki nie przeznaczały na dywidendę więcej niż 75 proc. zysku, Kołakowska oceniła, że należy odczytywać to jako dążenie do stabilności kapitałów w bankach. Wskazała, że sytuacja, gdy banki chciałby wypłacić właścicielom 100 proc. swoich zysków, należą do rzadkości. Prezes oceniła, że banki z reguły starają się utrzymywać kapitał na wyższym poziomie od wymaganego minimum.

Prezes Kołakowska zapowiedziała, że ING Bank Śląski nie zmienia swojego modelu biznesowego. Chce pozostać silnym bankiem detalicznym i korporacyjnym. Prezes wskazała m.in., że w mijającym roku bank zanotował znaczący wzrost w bankowości detalicznej; np. sprzedaż nowych kredytów hipotecznych wzrosła o ok. 7-8 proc.

Kołakowska przypomniała, że ubiegły rok był rekordowy pod względem nowych kredytów hipotecznych, których wartość dla całego roku wyniosła ok. 51 mld zł, wobec ok. 38-40 mld zł spodziewanych w tym roku.

ING Bank Śląski należy do największych banków w Polsce. Ma ponad 3,2 mln klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: pap

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / ING Bank Śląski wdraża nową metodę oceny ryzyka