ING Securities bije konkurentów prowizją

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2014-03-17 00:00

Ruszył czwarty broker w modelu ECN. I od razu zakasował rywali.

ING Securities jako pierwsza na całym świecie w grupie ING uruchomiła dostęp do rynku Forex dla klientów detalicznych. Usługa działa w modelu ECN, dającym klientom bezpośredni dostęp do rynku walutowego. Takie usługi oferowały w Polsce dotychczas tylko Alior Bank oraz domy maklerskie BZ WBK i mBanku. Inni stawiają na model tzw. market makera, w którym broker jest stroną transakcji z klientem i swój zarobek ukrywa w spreadzie. Ponosząc ryzyko związane z pozycjami klientów, jest w konflikcie interesów — zysk klienta wiąże się ze stratą brokera.

W modelu ECN zarobek brokera stanowi prowizja naliczana tak jak dla handlu akcjami. W ING Securities ustanowiono ją na poziomie 0,0035 proc. U pozostałej trójki podstawowa stawka prowizji jest o 28 proc. wyższa — wynosi 0,0045 proc.

— Wchodząc na rynek jako kolejne biuro z rzędu, nie możemy sobie pozwolić na taką prowizję jak konkurencja — przyznaje Ryszard Sikora, dyrektor departamentu klientów detalicznych ING Securities.

— Prowizja to jeden z aspektów. System musi być stabilny, a notowania nie mogą znikać, gdy pojawiają sie dane makro, co u niektórych niestety się zdarza — komentuje Robert Kosowski, dyrektor marketingu DM mBanku. W ING można inwestować w 32 pary walutowe. To najmniejszaliczba wśród wszystkich brokerów działających w modelu ECN.

Wiadomo jednak, że aktywność inwestorów koncentruje się tylko na trzech. W ING nie ma możliwości inwestowania w kontrakty CFD. Tak też jest w DM BZ WBK, który rachunki foreksowe w tym modelu uruchomił w czerwcu 2012 r. W ING ma to być stan przejściowy.

— Usługi chcemy uruchamiać na raty. Dołączenie kontraktów CFD to bardzo prosty zabieg — twierdzi Ryszard Sikora. Inna sprawa, że kontrakty CFD nie są ulubionym instrumentem inwestujących na Foreksie. Półtora roku temu w Alior Banku było dostępnych 125 kontraktów CFD, obecnie jest 79.

— Zmniejszenie ich liczby odzwierciedla zainteresowanie inwestorów.Zdecydowana większość obrotu koncentruje się na parach walutowych. Wśród kontraktów CFD popularne są głównie te na kruszec, mniej na indeksy, najmniej na akcje — wyjaśnia Krzysztof Polak, dyrektor biura maklerskiego Alior Banku. Przy edukacji klientów w zakresie inwestycji foreksowych ING skorzysta z pomocy Tomasza Goljana, który w maju 2013 r. wygrał konkurs inwestycyjny na rachunku demonstracyjnym, organizowany przez Admiral Markets. Nagrodą główną był rachunek z kapitałem 10 tys. USD, na którym mógł prowadzić operacje przez pół roku. W tym czasie powiększył tę kwotę o 756 proc.